Sport.pl

Skoro jest akcja 'Nie dla Tomasza Golloba', zróbmy też 'Nie dla Ryana Sullivana' [LISTY]

To jedna z reakcji na pomysł zatrudnienia Tomasza Golloba w Toruniu.

Gollob to magnes, publiczność i umiejętność holowania

Piszecie do nas wiele e-maili nt. ewentualnego kontraktu Golloba w Toruniu. Oto kilka z listów.

Jarek ocenia: - Gollob to magnes, Gollob to publika. To jest marka, która by do drużyny wniosła coś nowego. Tych 700 fanów na Facebooku, co sprzeciwia się kontraktowaniu Golloba, to nie cały Toruń. Oczywiście, każdy ma prawo do własnej opinii. Ja jestem za tym, by go zakontraktować. Od kilku sezonów na Motoarenie wieje nudą. I to totalną nudą. Tak naprawdę to jeździ tylko Holder i Sullivan, a potem długo, długo nic. Ward to teraz średniak ligowy, który jak wcześniej lubi imprezy.
Adrian Miedziński od dwóch sezonów to samo - mizernota. Tylko potrafi machać rękoma z niezadowolenia i narzekać na sprzęt. Pulczyńscy? Tylko przebłyski w meczach. Karol Ząbik, którego tak trenerzy forowali w meczach, że miał się odrodzić - a tu totalna katastrofa.
Który z żużlowców Unibaksu potrafi jechać w parze? Żaden. Jeden drugiemu zajeżdża tor jazdy, wywozi w płot. Chaos na torze. A Gollob (na zdjęciu z Krzysztofem Kasprzakiem, z którym na torze rozumie się świetnie)? Jeden z nielicznych, który to potrafi. Który z żużlowców Unibaxu próbował 'holować' młodego do mety? Żaden. Też jestem zagorzałym kibicem Aniołów, ale potrzebne są zmiany. Jeżeli w tej materii nic się nie zmieni, kolejny sezon karnetów nie kupujemy, bo będzie znowu nudno - jak do tej pory. Chciałbym zaznaczyć, że nie jestem kibicem sukcesu, lecz kibicem, który chce zobaczyć żużel na poziomie.

Adrian Miedziński (z lewej) i Ryan Sullivan Adrian Miedziński (z lewej) i Ryan Sullivan Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta

Nie dla Sullivana! Też kiedyś jeździł dla Bydgoszczy

Kolejny list jest autorstwa Roberta. Pisze: - Dziwie się tym kibicom którzy są przeciwko zatrudnieniu Tomasza Golloba w Toruniu. Może zróbmy akcję 'Nie dla Ryana Sullivana w Toruniu'?  Przecież on też startował w Bydgoszczy! Fani Polonii zrobią akcję 'Nie dla Roberta Kościechy'. Przecież to wychowanek toruńskiej drużyny! Jazdę takich zawodników jak Tomasz Gollob ogląda się z przyjemnością, finezja speedwaya. 'Niezadowoleni' chcą oglądać swoich wychowanków, a w poprzednim sezonie krytykowali takich zawodników jak Karol Ząbik czy Adrian Miedziński. Ja i moi znajomi będziemy dumni z drużyny, w której wystartuje Tomasz Gollob. Ogromna prośba do zarządu Unibaxu - by nie ugiął się przed 'dziwną' akcją garstki kibiców i dalej próbował zatrudnić w Toruniu legendę światowego speedwaya.

Lepszy obcy Gollob niż nasi Pulczyńscy

Rafał Witkowski pisze o sobie: - Na żużel chodziłem jeszcze jak byłem małym chłopcem. Teraz jestem już dorosłym facetem. I uważam, że to dobra propozycja, by Tomasz Gollob jeździł w Toruniu. Wtedy nasza drużyna będzie walczyć o medale.
Zacznijmy od tego, że wychowankowie zawodzą. Nie oszukujmy się - bracia Pulczyńscy (na zdjęciu: z czasów, kiedy zdawali egzamin na licencję żużlową; między nimi Łukasz Stogowski) maja wahania formy, raz potrafią pojechać lepiej, raz gorzej. Gdy skończą wiek juniora, znikną gdzieś w I lidze, bo nie potrafią sobie poradzić z presją. Następna sprawa - wszyscy chcą wychowanków. Ale jakich? Miedzińskiego, który miał jeden sezon dobry? (...).
Darcy Warda pora wypożyczyć do innej drużyny by się 'ogarnął', by zaczął myśleć o żużlu
Jestem na 'tak' dla Golloba, bo chcę, byśmy się bili o złoto. A 'nie', to wołają kibole, a nie kibice.

Toruński klub to Żabiałowicz, Miedziński. A nie Gollob

Odpowiada czytelnik z Ostrowa Wielkopolskiego. List podpisał 'barbar'. Pisze: - Moim skromnym zdaniem nie widzę p. Tomasza w kevlarze toruńskiego klubu. Ten kojarzy mi się z Wojciechem Żabiałowiczem, Stanisławem Miedzińskim, Krzysztofem Kuczwalskim, Eugeniuszem Miastkowskim. A p. Tomasz kojarzył się z Polonią Bydgoszcz. Teraz niestety rozmienił swój talent na drobne i jeździ po polskich klubach 'za kasą'.

Na zdjęciu: marzec 2012 - od lewej: Wojciech Żabiałowicz, Eugeniusz Miastkowski, Stanisław Miedziński, Robert Sawina, Jan Ząbik.

Akcja kibiców to bzdura. Gollob zrobił wiele dobrego

Piotr (nazwisko do wiadomości redakcji) jest zirytowany tym, jak sprawę transferu Golloba postrzega się w Toruniu. Nie ma według niego w tym nic dziwnego. Protest fanów na Facebooku nazywa 'bzdurą'. Argumentacja? Pisze do torun.sport.pl: - Gdyby nie Tomek Gollob, Apator nie zdobyłby mistrzostwa w 2001 r. Wtedy Polonia w przedostatniej kolejce miała już ?odjechany? sezon. I gdyby pojechali na 'luzie' z Wrocławiem, ten by przyjechał do Torunia już jako mistrz Polski. Wtedy Polonia zwyciężyła, a Tomasz przyjechał, by trenować z naszymi przed meczem o mistrzostwo. Czy wy takich rzeczy nie pamiętacie? I tego, że w Polonii jeździła połowa Apatora? Ludzie - speedway to już biznes, a nie emocje!