10 najlepszych Polaków w żużlowej PGE Ekstralidze [RANKING]

Na miesiąc przed startem PGE Ekstraligi szacujemy siłę i potencjał Polaków w lidze. Kto będzie najlepszy?
1 W niebieskim kasku Przemysław Pawlicki z Unii Leszno W niebieskim kasku Przemysław Pawlicki z Unii Leszno Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta

10. Przemysław Pawlicki (Fogo Unia Leszno)

Starszy z braci Pawlickich pozostaje aktualnie nieco w cieniu swojego młodszego brata, aktualnego IMŚJ, Piotra. W 2014 r. był dopiero na 34. miejscu wśród najskuteczniejszych jeźdźców Ekstraligi, ustępując miejsca wielu kolegom z Leszna. Nadchodzący sezon ma być o niebo lepszy od poprzedniego. By jednak tak się stało musi, zdaniem trenera Jana Krzystyniaka, wyleczyć do końca wszelkie urazy, jakich nabawił się w ostatnich latach. Zdaje się, że to właśnie liczne kontuzje zastopowały rozwój Pawlickiego (na zdjęciu: w niebieskim kasku), który zachwycał (szczególnie jako junior) żużlową Polskę. W październiku ub. r. wygrał zawody o Złoty Kask.

2

9. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław)

Urodzony w 1991 roku wrocławian to kluczowa postać w talii trenera Piotra Barona. Indywidualny mistrz świata juniorów z 2011 roku, w nadchodzącym sezonie jako stały uczestnik cyklu Grand Prix powalczy o światowy prym w seniorskim gronie. Do tej pory trzykrotnie startował w turniejach GP, najlepszy wynik (8 pkt) osiągając w 2012 r. podczas zawodów w Toruniu W ubiegłym roku w barwach Sparty wykręcił średnią 1,92 pkt/bieg.

3

8. Grzegorz Walasek (SPAR Falubaz Zielona Góra)

Dwukrotny drużynowy mistrz świata ma za sobą raczej średni rok w barwach częstochowskiego Włókniarza. W dwunastu meczach osiągnął średnią równą 1,78 pkt/bieg, dużo lepiej prezentując się na wyjazdach niż pod Jasną Górą. W celu poprawienia zeszłorocznych wyników, Walasek wrócił do Zielonej Góry, gdzie doskonale zna każdy skrawek żużlowej nawierzchni. Z 39-latkiem w składzie, jak przekonuje Jarosław Hampel, ekipa Falubazu jest drużyną kompletną. Opinię tę, jak zwykle, zweryfikuje postawa na torze.

4 Adrian Miedziński Adrian Miedziński MIKOŁAJ KURAS

7. Adrian Miedziński (KS Toruń)

Obchodzący w tym roku 15-lecie startów w Toruniu żużlowiec jest, pod względem wyników indywidualnych, w dalszym ciągu niespełniony. Potencjał nadal ma spory, co udowodnił w 2013 roku, wygrywając turniej Grand Prix na swoim domowym torze. Aby w 2015 roku odjechać więcej meczów na specyficznych torach, Miedziński zdecydował się na powrót do angielskiej Elite League. Jego celem, co sam podkreśla, jest zostanie liderem drużyny Rudzików ze Swindon. W Polsce w sezonie 2014 legitymował się średnią 1,77 pkt/bieg.

5

6. Tomasz Gollob (GKM Grudziądz)

 

Polski żużlowiec wszech czasów i niedawny kolega klubowy ?Miedziaka? chce w Grudziądzu wrócić do swej dawnej, wysokiej formy. Szansą dla mistrza świata z 2010 roku jest powrót do starych, przelotowych tłumików. Nie jest bowiem tajemnicą, że Gollob jest ich wielkim zwolennikiem, gdyż jak mało kto potrafi do nich świetnie dopasować swój sprzęt. 18. kwietnia na Stadionie Narodowym w Warszawie odbędzie się oficjalne pożegnanie bydgoszczanina z cyklem Grand Prix. Tomasz Gollob aż 53 razy stawał na podium GP, w tym dwudziestodwukrotnie na jego najwyższym stopniu.

Polski żużlowiec wszech czasów i niedawny kolega klubowy Miedzińskiego chce w Grudziądzu wrócić do swej dawnej, wysokiej formy. Szansą dla mistrza świata z 2010 roku jest powrót do starych, przelotowych tłumików. Nie jest bowiem tajemnicą, że Gollob jest ich wielkim zwolennikiem, gdyż jak mało kto potrafi do nich świetnie dopasować swój sprzęt. 18. kwietnia na Stadionie Narodowym w Warszawie odbędzie się oficjalne pożegnanie bydgoszczanina z cyklem Grand Prix. Tomasz Gollob aż 53 razy stawał na podium GP, w tym 22-krotnie na jego najwyższym stopniu.

 

6 Piotr Protasiewicz Piotr Protasiewicz TYMON MARKOWSKI

5. Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra)

40-letni zielonogórzanin ma od lat opinię solidnego ligowca, nie schodzącego poniżej pewnego poziomu. 2,02, 2,06, 2,08 ? to jego średnie biegopunktowe z trzech ostatnich lat. Od 2007 roku nieprzerwanie przywdziewa plastron z Myszką Miki, będąc dobrym duchem i liderem drużyny. Mimo, że jego bogata kariera powoli dobiega końca, to śmiało można zaryzykować twierdzenie, że i w 2015 roku PePe utrzyma swój wysoki poziom. W niedawnym wywiadzie dla portalu SportoweFakty.pl zadeklarował: 'Powrót do Grand Prix jest dla mnie priorytetem na najbliższe lata, chcę wrócić do rywalizacji w Indywidualnych Mistrzostwach Świata'.

7

4. Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów)

Urodzony w 1995 roku zawodnik to prawdziwa żużlowa 'perełka'. Pojętny uczeń Tomasza Golloba zaczyna poważnie kreślić swoją własną historię. Zeszły sezon był dla niego szczególny, gdyż pod względem statystycznym osiągnął piątą wśród Polaków średnią w Ekstralidze. 30 sierpnia 2014 r. zwyciężył w gorzowskiej rundzie Grand Prix. Zmarzlik był jednym z liderów Stali Gorzów, walnie przyczyniając się do zdobycia przez swoją drużynę tytułu DMP. Czy nadchodzący rok będzie równie udany dla tego młodego żużlowca?

8

3. Jarosław Hampel (Falubaz Zielona Góra)

Dwukrotny wicemistrz świata to w dalszym ciągu ważna postać polskiego żużla. W poprzednim roku zmagał się jednak ze sporym kryzysem formy i niemałymi problemami sprzętowymi, które w jego przypadku były czymś absolutnie wyjątkowym. Dopiero pod koniec sezonu wrócił na szczyt i to w wielkim stylu. Pod koniec września wygrał Grand Prix Skandynawii, zwyciężając we wszystkich swoich biegach. W całym sezonie osiągnął średnią równą 2,16 pkt/bieg.

9

2. Janusz Kołodziej (Grupa Azoty Unia Tarnów)

31-latek to od wielu lat podpora tarnowskich Jaskółek. Trzykrotny indywidualny mistrz Polski jako pierwszy zawodnik podpisał kontrakt ze swoim macierzystym klubem, który przed zbliżającym się rokiem przeszedł sporą metamorfozę. Wydaje się, choć niczego w sporcie nie można być pewnym, że jeden aspekt pozostanie w Tarnowie niezmienny. Janusz Kołodziej nadal będzie wiodącą postacią drużyny w polskiej lidze. Ambicją sympatycznego zawodnika jest zmazanie plamy sprzed roku z zawodów o Drużynowy Puchar Świata, kiedy to na ostatnich metrach ostatniego wyścigu został wyprzedzony przez Duńczyka Nielsa K. Iversena. Tym samym to Dania cieszyła się z końcowego zwycięstwa.

10

1. Krzysztof Kasprzak (Stal Gorzów)

Bezapelacyjnie najlepszy z polskich żużlowców ubiegłego sezonu. Zarówno w Ekstralidze, jak i w walce o tytuł indywidualnego mistrza świata, musiał uznać wyższość jedynie Amerykanina Grega Hancocka. Sezon 2015 ma być w wykonaniu Kasprzaka równie udany. Leszczynianin podczas gali XXV Plebiscytu Tygodnika Żużlowego zapowiedział walkę o tytuł najlepszego zawodnika globu. Wszelkie wysokie cele sportowe mają zostać osiągnięte dzięki piętnastu silnikom, w które przed sezonem zainwestował syn byłego świetnego żużlowca, Zenona. W 2014 roku w Ekstralidze wykręcił imponującą średnią 2,31 pkt/bieg.