Sport.pl

10 080 zł. Oto miesięczne stypendia dla sportowców Torunia [KWOTY]

Tych kwot można znaleźć w internetowym serwisie urzędu miasta.
mecz Elany Toruń mecz Elany Toruń Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta

Magistracki ciężar utrzymania

Magistrat ich tam nie podaje, choć chętnie chwali nowy sposób podziału pieniędzy z budżetu. Detali w sieci unika. 
Konkretne kwoty, jakimi obdaruje co miesiąc toruńskich sportowców, pojawiły się w internecie bardzo krótko. Zniknęły błyskawicznie - prawdopodobnie po interwencji samych zainteresowanych. Teraz urząd prezentuje listę stypendystów, ale już bez kwot.
A te są spore, bo w grę wchodzą aż 4 mln zł. Tyle Toruń w tym roku przeznacza na stypendia, jakie magistrat co miesiąc przez cały rok wypłacać będzie 175 zawodnikom i 13 trenerom.
To eksperyment: dotychczas rozdzielał pieniądze między kluby dając im swobodę. Teraz to ogranicza - tak funduje indywidualne programy stypendialne. W praktyce pozwala to na omijanie komorniczej egzekucji. Takie problemy ma np. Elana (na zdjęciu: jej mecz z sierpnia 2013 r.) - III-ligowa piłkarska spółka akcyjna z większościowym udziałem miasta. Spłaca zadłużenie i trudno było jej kogokolwiek zatrudnić - wszelkie pieniądze zajmowane były przez komornika. System indywidualnych stypendiów omija go, ale i oznacza, że ciężar utrzymywania np. piłkarzy bierze na siebie magistrat.
Jakie będą miesięczne wynagrodzenia - tylko z miejskiej kasy; bez np. dodatkowych wynagrodzeń negocjowanych w klubach - toruńskich sportowców?

Najskromniejsi. Kwoty do 1 tys. zł

Minimalne stypendia to ok. 200-300 zł. Takie pieniądze przeznaczono dla przedstawicieli sportów niszowych, mało popularnych. 250 zł miesięcznego wsparcia należy się np. Mateuszowi Białeckiemu, kickbokserowi toruńskiego Smoka oraz Jakubowi Górnemu, pływakowi w płetwach z Laguny. Na 300 zł liczyć może Julia Chrzanowska (szermierka, Budowlani) - wicemistrzyni Europy w drużynie kadetek, mistrzyni Polski w drużynie i trzecia zawodniczka kraju indywidualnie. Inna znakomita florecistka toruńskiego klubu, Marika Chrzanowska, miesięcznie otrzymywać będzie 800 zł. 
500 zł przyznano trenerowi łyżwiarskiemu Axla Toruń, Mariuszowi Siudkowi (na zdjęciu wraz z żoną Dorotą) - to w dużej mierze dzięki niemu oraz prezesowi klubu Markowi Kaliszkowi udało się w mieście rozbudzić zainteresowanie tą dyscypliną. Tyle samo otrzyma trener hokeistów Sokołów, Leszek Minge. 600 zł od miasta dostanie Michał Wszelak - mistrz kickboxingu w Smoku.
Zbliżone do siebie kwoty przyznano koszykarzom II-ligowego AZS UMK. Michał Bagaziński, Michał Kondraciuk, Patryk Derkowski mają co miesiąc otrzymywać po 700 zł. Więcej przyznano Tomaszowi Lipińskiemu i Sławomirowi Murowickiemu (750 zł), a mniej Przemysławowi Meszyńskiemu (450). Trener koszykarzy Maciej Deręgowski dostał stypendium 783 zł miesięcznie.
Więcej od nich otrzyma np. pomocnik III-ligowej Elany Toruń, Mateusz Bołądź. Stypendium dla niego to 950 zł miesięcznie. Równy 1 tys. zł to wsparcie dla tenisisty Mikołaja Jędruszczaka, tegorocznego brązowego medalisty mistrzostw Polski w hali.

Ostatni mecz Nesty w lidze - przeciw GKS Katowice. Ostatni mecz Nesty w lidze - przeciw GKS Katowice. Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta

Bliżej przeciętności. 1 - 3,5 tys. zł.

W górnym pułapie tego przedziału zbliżamy się do średniego wynagrodzenia w Polsce wg Głównego Urzędu Statystycznego w styczniu tego roku. GUS podaje, że w kraju było to 3805 zł. W województwie kujawsko-pomorskim to 3174 tys. zł.
Zaczynamy jednak od tych, których stypendia miejskie są jeszcze dalekie od tej kwoty, ale wyraźnie różnią się od najniższego pułapu. 1200 zł miesięcznie otrzymywać w tym roku będzie Monika Brzeźna, coraz lepsza cyklistka TKK Pacific. Nieco mniej - 1168 zł - ma hokeista Nesty, Kamil Gościmiński. Wynagrodzenia dla zawodników I-ligowego klubu są bardzo zróżnicowane. Łukasz Chrzanowski może liczyć co miesiąc na 1402 zł, Piotr Husak - 1519, Jacek Dzięgiel - 1570, a Krzysztof Bojanowski - 1752. Piotr Huzarski przekracza granicę 2 tys. zł (2088 zł). Michał Plaskiewicz, wyróżniający się kiedy w Polsce bramkarz, dostaje regularnie 2337 zł. Napastnik Nesty Przemysław Bomastek (na zdjęciu: z prawej) - 2920.
Klub jest formalnie spółką z większościowym udziałem miasta tak, jak piłkarska Elana. W niej także nie brakuje różnych poziomów wynagrodzeń. Pomocnik Wojciech Świderek co miesiąc otrzyma 1755 zł. Inny z doświadczonych graczy Elany, Adam Młodzieniak, ma stypendium w wysokości 2398 zł. Wracający do Torunia Rafał Więckowski - prywatnie: syn szefa wydziału sportu w magistracie, Jarosława Więckowskiego - dostaje miesięcznie 2250 zł. Ciekawy w tym kontekście jest przypadek Arkadiusza Piskorskiego. 23-letni pomocnik - dotychczas zawodnik Gwiazdy Bydgoszcz, Victorii Koronowo, Wdy Świecie i Gromu Osie (przeciętny zespół IV ligi) - jest związany z Toruniem ledwie od kilku tygodni. Choć formalnie dla Elany jeszcze nie rozegrał żadnego oficjalnego meczu, dostanie co miesiąc ponad 2,7 tys. zł. Nieco więcej otrzyma jego trener Robert Kościelak (2,9 tys. zł). Pracę szkoleniowca siatkarek Budowlanych Mariusza Soi wyceniono na 3,2 tys. zł.
Stypendium Piskorskiego jest większe niż np. kwota dla byłego medalisty igrzysk w wioślarstwie Łukasza Pawłowskiego (2 tys. zł), Andrzeja Makowskiego (trener hokeistów na trawie Pomorzanina regularnie walczących o medale mistrzostw Polski; 1,8 tys. zł) czy Martyny Jelińskiej, florecistka Budowlanych (1,5 tys. zł).
W tym przedziale wsparcia jest pierwszy z koszykarzy Polskiego Cukru/ SIDEn. Radosław Plebanek, rzadko wchodzący na parkiet rezerwowy, ma stypendium na poziomie 1,9 tys. zł miesięcznie. 2,5 tys. zł otrzyma przyjmująca Budowlanych Toruń Roksana Brzóska.

3,5 - 5 tys. zł. Tyle czeka pod siatką.

Nienajgorzej - biorąc pod uwagę toruńską średnią - zarobią kolejni piłkarze Elany. Paweł Mądrzejewski wraca do niej skuszony właśnie gwarantowanym stypendium. Otrzyma co miesiąc 3517 zł. Więcej ma bramkarz Przemysław Kryszak. To niespełna 3,7 tys. zł. Podobne jest wynagrodzenie dla koszykarki Energi, Róży Ratajczak. Może co miesiąc liczyć na 3560 zł.
Wysokie, jak na warunki miasta, stypendia będą miały siatkarki. Ewelina Krzywicka i Anna Łozowska dostaną przez cały rok po 3,5 tys. zł. O 1 tys. zł więcej otrzymają Anna Tomczyk i Dominika Nowakowska.

Energa Toruń - KSSSE AZS Gorzów Wielkopolski (70-80) Energa Toruń - KSSSE AZS Gorzów Wielkopolski (70-80) Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta

5 - 10 tys. zł. Krezusi koszykarscy

Warto mieć kontrakt w zespole Energi lub Polskim Cukrze/ SIDEn. Monika Krawiec to koszykarka toruńskiego klubu, która w tym sezonie na parkiet nie wyszła... ani na minutę. W sezonie 2012-13 zagrała w 15 meczach, w sumie przez 316 minut. Od dwóch lat ma spore problemy ze zdrowiem, które uniemożliwiają jej powrót do zespołu. Magistrat przyznał jej stypendium na poziomie 6,3 tys. zł. 
Godnie wynagrodzono koszykarzy. Co miesiąc - również poza sezonem - otrzymają niemało. Skrzydłowy Aleksander Perka zainkasuje 6683 zł. Nieco więcej ma Bartosz Bochno - 6994 zł. Marko Djurić, Bośniak z polskim paszportem, wzmocnił PC/ SIDEn tej zimy. Daleko mu do wiodącej roli w drużynie (przez 8 spotkań grał średnio po 12 minut), nie jest też wybitnym graczem ataku (26 proc. skuteczności z gry), ale jego stypendium wypłacane co miesiąc do końca roku wynosi 7,1 tys. zł. Jeszcze więcej ma Wojciech Barycz - w I lidze nie gra, ze względu na kontuzję, od 21. grudnia ub. roku. Kwota przeznaczona dla niego to 7,9 tys. zł miesięcznie - taka sama, jak w przypadku innych zawodników PC/ SIDEn: Adama Lisewskiego i Tomasza Stępnia. Na 7,2 tys. zł miesięcznie liczyć może podkoszowa Energi, Patrycja Gulak-Lipka (na zdjęciu: z lewej). Co ciekawe, nie ma w zestawieniu sportowców mających wsparcie między 8 a 10 tys. zł. Tak została wyraźnie zaakcentowana różnica między zdecydowaną większością, a nagrodzoną elitą.

Mecz Polskiego Cukru Mecz Polskiego Cukru Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta

Rekordowe 10080 zł

Wśród najhojniej wynagrodzonych wszyscy mają dokładnie tę samą kwotę miesięcznie - 10 080 zł. Wszyscy sportowcy są związani tylko z klubami koszykówki. W Enerdze najwyższe stypendia otrzymały rozgrywająca Weronika Idczak, skrzydłowa Emilia Tłumak oraz podkoszowa Joanna Walich. Na taką samą kwotę jak liderki drużyny może z miejskiej kasy liczyć ich trener, Elmedin Omanić. A kto należy do krezusów w PC/ SIDEn? Na 10 080 zł miesięcznie liczyć mogą ci, którzy są w drużynie już od kilku lat - Łukasz Żytko (na zdjęciu: z prawej) i Jacek Jarecki. Takie same kwoty w tym roku dostaną Piotr Śmigielski i pozyskani przed sezonem Łukasz Wilczek oraz Tomasz Wojdyła. Na najwyższą kwotę stypendium miejskiego w 2014 r. liczyć może też Michał Jankowski. Z toruńskim klubem związał się kilka tygodni temu. W lidze rozczarowuje. Ma katastrofalną, 16-procentową skuteczność rzutów z gry, wyraźnie nie może odnaleźć się w zespole. Kontrakt z PC/ SIDEn podpisał od razu również na przyszły sezon.

Komentarze (5)
10 080 zł. Oto miesięczne stypendia dla sportowców Torunia [KWOTY]
Zaloguj się
  • 1robert315

    Oceniono 14 razy 12

    1. Żonka - dyrektor szpitala zależna tylko od... męża a tam zagubiono ponad 250 tysięcy z kasy
    2. Synek - Delfin- szykowany na następcę tatusia (patrz Inowrocław i klan Brejzów) dostał 200 tysięcy na fundację kumpli by uczyć radnych Czasu Gospodarzy
    3. Łysy radny kajakarz - (ten uczciwy,co goli głowę i patrzy spokojnie w lustro), sprawdźcie od kiedy żonka pracuje w MOPS, a siostrunia w X LO
    4. radny Jasiński - potykacz na Zagonowej
    5. radna organistka - od niedawna "bibliotekarka" w spółdzielni MSM
    6. synek radnego Olszewskiego - wynajmuje od miasta kamienicę na muzeum piernika po 1 zł za metr
    Kandydaci na radnych :
    Leokadia Bobek - rada nadzorcza miejskiej spółki
    Lidia Chamarczuk - doradca prezydenta
    Krzysztof Koman - spec od wizerunku z licencjatem...w mieście uniwersyteckim z tysiącami bezrobotnych magistrów
    Roman Skibiński - szef hali sportowej w budowie...za parę tysięcy miesięcznie

    to tylko parę twarzy "kryształowo czystej " frakcji Czas Gospodarzy

  • spirytualia

    Oceniono 14 razy 12

    proponuję panu Z. powspierać nieco dzieci z Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Domu Harcerza - tyle, ze nie będzie miał się z kim lansować na zdjęciach

  • kototaur

    Oceniono 11 razy 9

    Trzecioligowe miernoty z Elany. Zaplecze ekstraklasy męskiej koszykówki. Koszykarki ok. poziom który prezentują może satysfakcjonować. Ale ostatnio wychodzą do mediów historie o mętnych finansach w klubie koszykarek
    Wysokość ekstra wysokich stypendiów może sugerować, iż głównym sponsoro/pracodawcą jest dla ich beneficjentów urząd – a to już jest zwała. Te kluby jako, że są spółkami de facto firmują sport zawodowy. Gmina płacąca z podatków mieszkańców zawodowym sportowcom - toż to kpina.
    Uczciwiej, zdrowiej i słuszniej byłoby przeznaczyć te pieniądze na sport młodzieżowy. Z tego byłby większy pożytek.
    Z lektury dofinansowań przyznanych toruńskim klubą sportowych wynika, że wiele z nich otrzymała mniej niż miesięczne stypendium toruńskiego koszykarza z zaplecza ekstraklasy.
    Ba niektóre kluby dostały mniej niż stypendium lokalnego kopacza piłki nożnej reprezentującego poziom mega obciachowy.
    Brak w tym gospodarskiej logiki a czuć kumoterstwem.
    Pod adresem Prezydenta cisną się słowa „Kończ waść wstydu oszczędź” .

  • olibats

    Oceniono 8 razy 8

    4 mln rocznie, za tyle to Dom Harcerza przez kilka lat można utrzymać

  • cebula73

    Oceniono 3 razy 3

    jak zawsze pominięto wioślarzy, którzy zdobyli dla Polski mnóstwo medali
    a tak poza tym to uważam, że wszyscy powinni dostawać po równo
    podobno kwota zależy od osiągnięć w zeszłym roku to co trzeba zrobić żeby dostać 10.000,00 zl?????????????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX