Sport.pl

skladywegla.pl, Polski Cukier, Hawaje. Kto ma najdziwniejszą nazwę klubu?

Fantazja działaczy, wymuszana realiami, nie ma granic.

Gdy niektóre z klubów żużlowych wracają do swoich nazw historycznych, a w wielu miastach (np. w Toruniu) oczekują tego kibice, w Bydgoszczy drużyna żużlowa nie będzie już tylko samą Polonią. To kolejny klub, którego nazwa będzie wyjątkowo nietypowa.
Szalikowcy toruńskiego klubu żużlowego chcą powrotu do nazwy Apator Szalikowcy toruńskiego klubu żużlowego chcą powrotu do nazwy Apator Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta

Derby Torunia ze Składami Węgla

Nowa nazwa klubu z Bydgoszczy - jakże subtelne skladywegla.pl Polonia - budzi emocje nie tylko dlatego, że komentatorzy w telewizji mogą mieć spory kłopot z nią podczas emocjonującej rywalizacji. Pojawia się też kilka wątpliwości. Czy ułatwić życie sobie i odbiorcom i stosować nazwę typowo polską - Składy węgla, czy też trzymać się konsekwentnie realiów internetu i wybrać skladywegla.pl?
Klub z Bydgoszczy zmienia nazwę w ciekawym momencie. I on, i zespół w Lesznie - tam też przed Unią pojawi się nazwa sponsora - poddały się realiom biznesowym. By przetrwać i zagwarantować niezły poziom drużyny muszą zapomnieć o tradycji, Poloniach i Uniach. Ten sam problem był - a raczej wciąż jest - w Toruniu. Kibice (na zdjęciu) nie akceptują nazwy Unibax, chcieliby Apatora, ale właściciel zespołu Roman Karkosik jest nieugięty. W przeciwieństwie do zarządów klubów w Rzeszowie i Tarnowie. Tam też był czas ekscytacji sponsorskimi nazwami, ale polityka się zmienia - właśnie dla kibiców. W Rzeszowie będzie, tak jak chcieli, Stal. W Tarnowie - Unia.
Jeśli jednak ktoś pomyśli, że skladywegla.pl Polonia to nazwa przedziwna, jest w błędzie. Nie brak jeszcze bardziej kuriozalnych.

Adam Lisewski - center PC/ SIDEn Adam Lisewski - center PC/ SIDEn Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta

Słodki Polski Cukier w piernikach

Ciekawym przypadkiem jest koszykarski klub w Toruniu. I-ligowy, z wielkim aspiracjami, możliwościami i perspektywami gry w Tauron Basket Lidze. Formalnie to Pierniki. Nazwa, trzeba przyznać, dobra - budząca miłe skojarzenie, świetnie nawiązująca i do symboliki Torunia, i do hasła Twarde Pierniki. Tak w przeszłości nazywano świetny zespół AZS Toruń. Dziś to tylko wspomnienie, ale ponieważ koszykówka w Toruniu ciągle kojarzy się z akademikami, piernikowa nazwa pasuje do tego idealnie. Tym bardziej, że drużyna kobiet to Katarzynki (w lidze oczywiście jako Energa).
Toruń jednak również musiał poddać się chłodnej kalkulacji zysków i strat. Ponieważ klub utrzymywany jest po części przez firmę swojego prezesa, Piotra Barańskiego, zespół w lidze nazwano SIDEn. Kiedy potężnym sponsorem drużyny została Krajowa Spółka Cukrowa, trafiła w pierwszy człon nazwy drużyny. Tylko, że KSC też działa specyficznie. Promuje bowiem nie tę nazwę, a markę Polski Cukier. I tak z Pierników powstał Polski Cukier/ SIDEn (na zdjęciu: koszulkę drużyny prezentuje center Adam Lisewski). Trzeba wyjątkowego podejścia do życia, by uznać te połączenie za urokliwe - szczególnie w porównaniu do Pierników - ale pecunia non olet. Na szczęście dla torunian, w koszykarskim światku dziwów w nazewnictwie nie są osamotnieni. Konkurencja bowiem też potrafi zaskakiwać.

Koszykówka. I liga. Mon-Pol Płock - EKO Energy Hit Kobylnica 70:63 Koszykówka. I liga. Mon-Pol Płock - EKO Energy Hit Kobylnica 70:63 Fot. Tomasz Niesłuchowski / Agencja Gazeta

Podkarpacki Bank Spółdzielczy EFIR Energy Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji

Rywalem Polskiego Cukru/ SIDEn w I lidze jest drużyna, której nazwa to istne przekleństwo meczowych komentatorów. Jeśli bowiem któryś z ambitnych spikerów, zgodnie z zasadami jakie wpaja Polski Związek Koszykówki, chciałby przedstawić choćby na prezentacji, pełną nazwę klubu, brzmiałoby to co najmniej intrygująco. - Podkarpacki Bank Spółdzielczy EFIR Energy Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji Kroooooosnooooo - - mógłby wykrzyknąć komentator, gdyby tylko chciał się zmierzyć ze wszystkimi wyzwaniami. Zazwyczaj się z tego rezygnuje.
Ciekawie jest też w niższych ligach koszykarskich. W II lidze gra drużyna promująca prawdopodobnie stomatologię - GTK Fluor Gliwice. Jej przeciwnikiem jest ekipa, która mogłaby być wizytówką biura podróży finansującego wyprawy na pinacoladę do Honolulu z kredytów - Hawajskie Koszule Bank Spółdzielczy Żory. W I lidze kobiet iście hitowa nazwa to EKO Energy Hit Kobylnica. Na zdjęciu: mecz tej ekipy.

Higiena, Gać i na dodatek jeszcze Foto

Fantazyjne nazwy zapewniane przez sponsorów są też w lidze piłkarskiej. O Termalice Bruk-Bet Nieciecza (na zdjęciu) futbolowy światek słyszał nieraz. Warto jednak zwrócić uwagę na niższe klasy rozgrywkowe. Tam można znaleźć równie znany Izolator Boguchwała, ale w rankingu oryginalności szybko do elity przebija się klub III ligi dolnośląsko-lubelskiej, Foto-Higiena Gać.

mecz Energi Manekina w 2012 r. mecz Energi Manekina w 2012 r. Fot. Karol Sawicki / Agencja Gazeta

Elektryk energetyczny i maxymalny manekin

Jak szybko zmieniają się nazwy klubów pokazuje historia toruńskiej drużyny tenisa stołowego. Kiedy w ub. roku wywalczyła awans do najwyższej ligi w Polsce była jeszcze Elektrykiem/ Maximusem Brokerem - pierwszy człon nazwy to historyczna spuścizna, drugi wynikał z pomocy sponsora, firmy brokerskiej. Po awansie klub przeszedł metamorfozę wizerunkową. Elektryk zamienił się w Energę, a ponieważ drużynie pomaga sieć restauracji z naleśnikami, został Energą/ Manekinem (na zdjęciu: mecz tej drużyny w ub. roku). Ciekawym meczem w lidze może być jego pojedynek z PKS Kolping Frac Jarosław.