Sport.pl

Toruń zaprasza na walki w klatce. Olejki zabronione

Toruń ma nowy pomysł na to, jak wykorzystać swoje obiekty. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji zaprasza już na lodowisko Tor-Tor. Na nim w maju odbędą się pojedynki w wielkiej klatce. Przepisy są zaskakujące.

Wielkie majowe starcie. Ciosy i kopniaki w klatce prawie nowej

Gala Xcage zaplanowana jest na 19 maja. Od godz. 20 na Tor-Torze ma rozpocząć się rywalizacja na ciosy, kopniaki i duszenie rywala. Wszystko w specjalnie instalowanej klatce do zawodów MMA. Jak zapewniają organizatorzy ? ?prawie nowej, 10-metrowej?. Klatka robi wrażenie, ale jest tylko symbolem, który ma wzmagać emocje i sugerować, że zawodnicy - niczym kiedyś gladiatorzy - nie mają żadnej możliwości wyjścia na zewnątrz.

Uczestnicy walk w klatce są jak celebryci

Gotowe są już promocyjne plakaty imprezy. Na jednym z nich krótko ostrzyżony, mocno zbudowany mężczyzna z nagim torsem i tatuażem zajmującym połowę klatki piersiowej patrzy z wyzywającą miną. Gale MMA nie budzą już takich kontrowersji jak jeszcze kilka lat temu. Teraz pokazują je stacje telewizyjne, a ich uczestnicy są traktowani coraz częściej jak inni przedstawiciele sztuk walki. Na zdjęciu: warszawska walka Damiana Grabowskiego i Joaquimem Ferreirą. 

Plan: przyciągnąć na lodowisko kilka tysięcy torunian

Toruń był już areną walk w MMA. Zawody organizowano w Centrum Targowym Park. Wtedy bilety kosztowały kilkadziesiąt złotych. Zawody przyciągnęły wielu widzów. Na forach internetowych chwali się organizację zawodów. Podkreśla się również dbanie o bezpieczeństwo zawodników.Nigdy jednak w Toruniu zawodów nie organizowano na tak dużym obiekcie jak miejskie lodowisko przy ul. Bema.Czy zawody MMA przyciągną na Tor-Tor np. 3 tys. widzów? To możliwe ? w innych miastach, gdzie organizuje się takie gale, nie ma zwykle problemów z wypełnieniem hal. Na zdjęciu zawody w Rzeszowie, które przyciągnęły uwagę tłumów.

Buty dozwolone, a podziękowania obowiązkowe

W regulaminie walk Xcage nie brakuje nietypowych zapisów. Zawodnicy mogą walczyć w butach, ale wtedy nie wolno im kopać rywala w głowę. W przepisach jest zapis, iż sędzia może przerwać pojedynek, jeśli przewaga jednego z zawodników jest niepodważalna. Wtedy to arbiter decyduje o zwycięstwie. Po zakończeniu walki zawodnicy są zobowiązani do tego, by podziękować swojemu rywalowi za starcie ? niezależnie od jego wyniku.

MMA MMA Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta

Smarowanie olejkiem? Tylko jeśli lekarz pozwoli

Czego nie można robić, walcząc w klatce? Zakazane są m.in.: kopnięcia i uderzenia w krocze, uderzenia łokciem lub głową w twarz i głowę, ciosy w kręgosłup, szarpanie za włosy, szczypanie i drapanie. Co ciekawe, zawodnikom nie wolno również używać ? bez konsultacji lekarskich ? olejków, maści leczniczych i rozgrzewających. Na zdjęciu: rywalizacja podczas amatorskich zawodów MMA w Olsztynie.

Wazelina? Zezwalamy? Szczęka? Nie wypluwać!

Z kolei sekundantom (na zdjęciu: fragment gali w Katowicach) nie wolno np. poruszać się wokół klatki dla zawodników i używać słów uznanych za niecenzuralne. Zabronione będzie np. zaszywanie ran zawodników, ich zaklejanie. Dozwolone jest za to np. masowanie uczestników, a dopuszczalne ? smarowanie twarzy wojownika wazeliną. Ciekawostką w przepisach zawodów MMA jest też kwestia tzw. sztucznej szczęki zawodnika. Jeśli uczestnik gali zgubi ją w walce przypadkowo, pojedynek będzie przerwany. Jeśli jednak szczęka będzie wypluta z premedytacją ? walka zostanie przerwana dopiero po zakończeniu całej akcji.

Więcej o: