Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Energi w Eurolidze

Toruńskie koszykarki pokonały BK Imos w Brnie 82:62. To druga wygrana podopiecznych Elmedina Omanicia w rozgrywkach Euroligi
- Nie jesteśmy faworytem. Chcemy powalczyć o wygraną, ale jak będzie, to nie wiem - mówił trochę asekuracyjnie przed tym pojedynkiem Omanic. Zwycięstwo Energi w Brnie było jak najbardziej zasłużone i właściwie nie było momentu, w którym Czeszki mogły zagrozić katarzynkom. Jeszcze w 7. min był remis 14:14, ale potem na parkiecie znacznie lepiej prezentowały się torunianki. W ciągu 160 sekund Energa zdobyła dziewięć punktów z rzędu i po pierwszej kwarcie było 23:14 dla zespołu Omanicia.

W drugiej części gospodynie zbliżyły się na pięć "oczek" - było tylko 28:33, ale dwie kolejne akcje skutecznie wykończyła Rebecca Harris i Energa wygrywała znów 38:28.

Nokaut nastąpił po przerwie. Od stanu 43:53 torunianki zdobyły 15 punktów z rzędu i przewaga Energi wzrosła do 25 "oczek". Świetnie w tym czasie spisywały się Aleksandra Pawlak, Maurita Reid i Tijana Ajdukovic, które z łatwością trafiały do kosza rywalek.

W ostatniej kwarcie Czeszki zagrały znacznie agresywniej na całym parkiecie i zmusiły koszykarki z Torunia do kilku błędów. Przewaga Energi zmalała do 14 punktów, ale na więcej tego dnia zawodniczek z Brna stać nie było. W końcówce podopieczne Omanicia znów przyspieszyły i ostatecznie zwyciężyły 82:62. Historyczny, pierwszy wyjazdowy sukces Energi odbywał się przy udziale kilkunastoosobowej grupy kibiców z naszego miasta. - To pierwszy sezon naszych koszykarek w Eurolidze. Do Brna daleko nie jest, więc nie mogło nas tam zabraknąć - powiedział jeden z fanów toruńskiego zespołu.



Wynik meczu

BK Imos Brno - Energa Toruń 62:82

Kwarty: 14:23, 19:19, 15:28, 14:12

BK Imos: Hindrakova 15, Smith 13, Mainclova 10, Stejskalova 7, Aili 4 oraz Soukalova 9 (1), Fontenette 4 (1), Krivankova 2, Kasparkova 0

Energa: Pawlak 17 (2), Reid 14, Harris 11 (1), Peckova 9, Misiuk 8 oraz Ajdukovic 13, Jackson 6, Makowska 4, Suknarowska 0