Gwiazda ligi koszykarek po ciosie rywalki z CCC: - To nie przypadek [WIDEO]

Adrianne Ross

Adrianne Ross (Fot. Jacek Majewski / Agencja Gazeta)

Adrianne Ross nie ma żadnych wątpliwości.
Amerykańska liderka Energi Toruń, jedna z najlepszych ofensywnych zawodniczek polskiej ligi, w ostatniej kolejce została znokautowana ciosem Hiszpanki Lai Palau. To z kolei najlepsza podająca rozgrywek. Starcie - dosłowne - gwiazd ligi było bolesne dla Ross.

W końcówce meczu Energi i CCC agresywnie broniła wyprowadzająca piłkę Palau. Ta z impetem machnęła ręką tak, że trafiła Ross w okolice oka. Amerykanka ma złamaną kość zatokową, krwiak przy gałce i przez kilka tygodni nie może grać w koszykówkę.



Palau natychmiast przeprosiła rywalkę twierdząc, ze uderzenie było przypadkowe. Ross uważa inaczej. - To nie był przypadek - twierdzi. Zauważa, że podczas meczu Energi z CCC nieczystych zagrań ze strony polkowiczanek było znacznie więcej.

Cios Palau w twarz Ross był:
Zobacz także
  • Energa Toruń - Wisła Can-Pack Uderzenie łokciem w twarz w lidze koszykarek. Z premedytacją?
  • Adrianne Ross Faworyt prawie na kolanach. Ross w szpitalu
  • Mecz Energa - Wisła Leo Messi w debiucie w Polsce nie zachwycił. Energa miała magiczny bidon