Energa zwolniła koszykarkę, która urodą miała przyciągać kibiców do hali

Energa Toruń - AZS Rzeszów (69-48). Z piłką Milica Cvetanović

Energa Toruń - AZS Rzeszów (69-48). Z piłką Milica Cvetanović (Fot. Jacek Majewski / Agencja Gazeta)

Milica Cvetanović nie jest już zawodniczką toruńskiego zespołu.
Serbska podkoszowa furorę zrobiła głównie wtedy, gdy przyjechała do Torunia, a trener Elmedin Omanić na konferencji prasowej z przymrużeniem oka mówił o jej niezwykłej urodzie. Cvetanović mogła robić wrażenie, ale tylko pod tym względem. W lidze grała niewiele - a jeśli już, to przeciętnie. Sezon w Enerdze skończyła ze średnią niespełna 5 punktów i 2 zbiórek.

Zobacz także
  • Mecz Energa - Wisła Leo Messi w debiucie w Polsce nie zachwycił. Energa miała magiczny bidon
  • Energa Toruń - AZS Rzeszów (69-48). Z piłką Milica Cvetanović Kuriozum. Koszykarki Energi były statystycznie gorsze od rywalek, ale wygrały
  • Energa Toruń - AZS Rzeszów (69-48) Energa nie płaci, więc gwiazda koszykarek zastrajkowała