Sytuacja finansowa koszykarskiej Energi daleka od ideału

Elmedin Omanić słynie z temperamentu.

Elmedin Omanić słynie z temperamentu. (Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta)

Elmedin Omanić twierdzi, że jest cierpliwy.
Kłopoty finansowe nie omijają też Energi Toruń. Z powodu zaległości wobec Adrienne Ross jej agent zabronił jej gry w zespole prowadzonym przez Elmedina Omanicia. Jednak pozostałe zawodniczki łatwo pokonały beniaminka Ford Germaz Ekstraklasy AZS OPTeam Rzeszów

Ross nie dostała dwóch ostatnich wypłat i dlatego nie zagrała. Dopóki zaległości nie zostaną uregulowane to jej agent zabronił jej gry w toruńskim klubie. - Pozostałe dziewczyny zgodziły się grać i bardzo im za to dziękuje. Opóźnienia nie są duże. Koszykarki cały poprzedni sezon mają spłacony. - Ze mną jest podobnie, ale działacze starają się wszystko spłacac na bieżąco. Klub ma problemy finansowe, ale w obecnych czasach mało kto ich nie ma. Drużyna gra bardzo dobrze i oby udało się pozyskać dodatkowych sponsorów. Szkoda byłoby stracić w Toruniu zespół, któryz w trzech ostatnich latach zdobył dwa brązowe medale - powiedział po meczu Omanic.

Samo spotkanie nie zachwyciło. Od początku dominacja gospodyń nie podlegała dyskusji. Torunianki przewyższały rywalki o co najmniej dwie klasy umiejętności. W Enerdze po kontuzji kolana na parkiecie pojawiła się Róża Ratajczak. - Trener zrobił mi niespodziankę. Nie spodziewałam się, że zagram. Czuję się coraz lepiej, ale potrzeba czasu, aby nabrać pewności siebie na boisku - powiedziała Ratajczak.

- Ja dziękuję kibicom, którzy płacą za bilety i przychodzą na takie mecze. Szacunek dla nich. Było to spotkanie z typu bez historii. Mam nadzieję, że w Toruniu uda się uratować hokej i piłkę nożną. Liczę, że najważniejsze osoby w tym mieście nie zapomną o koszykarkach, które w ostatnich trzech latach dwa razy zdobyły brązowe medale - powiedział Omanic.



Wynik meczu

Energa Toruń - AZS OPTeam Rzeszów 69:48

Kwarty: 22:13, 20:11, 15:6, 12:18

Energa: Tłumak 15 (3), Koc 12 (1), Michael 10 (2), Misiek 9, Idczak 6 oraz Cvetanovic 9, Bell 5, Płonka 3, Ratajczak 0

AZS OPTeam: Mukosiej 13 (1), Kędzia 12, Kaczmarska 5 (1), Kotnis 5, Krzywoń 3 (1) oraz Czerwonka 3, Kąsek 3 (1), Rafałowicz 2, Hogendorf 2

Zobacz także
  • Energa Toruń - AZS Rzeszów (69-48) Energa nie płaci, więc gwiazda koszykarek zastrajkowała
  • Energa-Artego Energa rezygnuje z koszykarki. Czas na oszczędności
  • Adrianne Ross Widzew rozgromiony w Toruniu