Sport.pl

Koszykarka schudła 6 kg. Trener: - Prowizję proszę!

Elmedin Omanić lubi zaskakiwać.
Trener koszykarek Energi Toruń znany jest z tego, że świetnie przygotowuje swoje zawodniczki pod względem kondycyjnym. Kilka lat temu zmienił nie do poznania środkową Tyeshę Fluker (na zdjęciu - już po metamorfozie), która przyjechała do Torunia ze sporą nadwagą, ale po serii treningów pod kierunkiem Omanicia i Arkadiusza Szyderskiego, specjalisty od przygotowania fizycznego, szybko straciła zbędne kilogramy.

Teraz podobnie może być z Adeolą Wylie. Potężnie zbudowana czarnoskóra środkowa ma ponad 190 cm wzrostu i sporo waży. Podobnie jak Fluker dołączyła do Energi w trakcie rozgrywek. I też ma zaległości. Na pierwszych treningach była wolna, mało skoczna. Teraz porusza się na parkiecie inaczej. I coraz bardziej zagraża pozycji Jeleny Maksimović. Bałkańska środkowa ostatnio straciła miejsce w podstawowym składzie Energi - właśnie na rzecz Wylie.

"Gazeta Pomorska" pisze o metamorfozie Wylie. Omanić spowodował, że prezentuje się coraz lepiej. - Od przyjazdu do Torunia schudła 6 kilogramów i zupełnie inaczej się rusza. Powinniśmy teraz zadzwonić do jej agenta i poprosić o wynagrodzenie za przygotowanie jej do kolejnego sezonu - żartuje Omanić.

Więcej o: