Sport.pl

Żużlowcy z Torunia piszą SMS-y do działaczy. Są zadowoleni

- Już po treningach na Motoarenie wiedziałem, że Darcy Ward i Tomasz Gollob dobrze się spiszą podczas Grand Prix w Auckland - powiedział menedżer Unibaksu Sławomir Kryjom
Podczas inauguracyjnej rundy GP świetnie spisali się Ward i Gollob. Ten ostatni w finale zajął drugie miejsce, przegrywając w finale tylko z Jarosławem Hampelem. Australijczyk odpadł w półfinale, ale w klasyfikacji generalnej zajmuje trzecie miejsce. - Widziałem obu podczas treningów na Motoarenie. Dysponowali piekielnie szybkim sprzętem. Dlatego jakoś tak bardzo zaskoczony nie jestem. Za to niezmiernie się cieszę z ich występu - powiedział Kryjom.

Do półfinału dotarł też trzeci z żużlowców Unibaksu Chris Holder. Aktualny mistrz świata jednak nie zdołał wejść do finału. - Pojechał troszkę słabiej. Rok temu zaczął dużo gorzej, a na koniec sezonu był pierwszy. Poza tym nie mam prawa oceniać mistrza - zaśmiał się Kryjom.

Menedżer Unibaksu jest w stałym kontakcie ze wszystkimi podopiecznymi. Codziennie wysyłają mu wiadomości SMS. - Poza Holderem są bardzo zadowoleni i czekają na wieści odnośnie do treningów i sparingów - powiedział Kryjom.

Więcej o: