Gollob już promuje Unibax w TVN. Z szalikowcami problemu mieć nie będzie

Zawodnik Unibaksu był jednym z gości piątkowego programu porannego w TV - ?Dzień dobry TVN?.
Tam najpierw odpowiadał na pytania Jolanty Pieńkowskiej, a później spotkał się z 16-letnią Pauliną Szmaj, która jeździ na motocyklu żużlowym

Gollob, który dopiero we wtorek podpisał kontrakt z toruńskim klubem, już zrobił reklamę Unibaksowi. W porannym programie TVN były mistrz świata stwierdził, że nowa umowa pozwoli mu dalej kontynuować karierę na wysokim poziomie. - Mogłem wybrać PGE Marmę Rzeszów, ale zdecydowałem się na Unibax - powiedział Gollob. Zaznaczył też, że toruński klub gwarantuję walkę o najwyższe cele.

Żużlowiec zaskoczył też informacją, że czuje się młodym człowiekiem i że wciąż ma przed sobą nowe wyzwania. W 2014 roku Gollob zamierza wystartować w prestiżowym wyścigu Paryż - Dakar. - Już w 2004 roku miałem taki zamiar. Ale przedłużyłem kontrakt z Unią Tarnów i zamiast zakończenia kariery nadal ścigałem się na żużlu. A wtedy dzięki współpracy z toruńskim biznesmenem Markiem Karwanem miał pojechać w rajdzie Paryż - Dakar.

Jednym z kolejnych pytań prowadzącej Pieńkowskiej było to, czy żużlowiec nie boi się wychodzić z domu po tym, jak wzmocnił Unibax. Czy zdaje sobie sprawę z tego, jak trudne jest to do zaakceptowania dla kibiców z Bydgoszczy i Torunia. Gollob z największym spokojem odparł. - Nie ma z tym żadnego problemu. W Polonii mogłem startować, ale nie podjęto rozmów. Poza tym uważam, że zrobiłem tyle dobrego dla tego klubu, że należy mi się szacunek. Nie ma sensu tutaj szukać zawiści. Jestem przekonany, że wielu fanów z Bydgoszczy będzie jeździło teraz na mecze Unibaksu - powiedział zawodnik.

Później Gollob spotkał się z Pauliną Szmaj, dla której rozmowa z najlepszym w historii polskiego żużla zawodnikiem było marzeniem. - Fajnie, że dziewczyna ma pasję. Na pewno trzeba to docenić - stwierdził Gollob.