Sport.pl

Brązowy Unibax bez Stępniewskiego. A medal to i jego zasługa [KOMENTARZ]

Czy mogą być jakiekolwiek wątpliwości?
Kiedy żużlowcy Unibaksu stanęli na podium dla brązowych medalistów Enea Ekstraligi w Zielonej Górze, wśród torunian - co oczywiste - nie było Wojciecha Stępniewskiego.

Były prezes toruńskiego klubu od listopada będzie szefem spółki organizującej rozgrywki. Z Unibaksem się już rozstał, a puchar na podium trzymał jego następca - Mateusz Kurzawski.

Brąz, jaki zdobył Unibax, to - jakby nie patrzeć - klubowy sukces. Szczególnie biorąc pod uwagę to, że klub miał sporo problemów kadrowych i zawirowań organizacyjnych.

To, że zajął w lidze trzecie miejsce to zasługa oczywiście samych zawodników, ale i nieobecnego na dekoracji Stępniewskiego. Żegna się z żużlowym Toruniem z podniesioną głową. A Kurzawskiemu ustawił wysoko poprzeczkę.

Więcej o: