Sport.pl

Jaja na baku! Tak w toruńskim Unibaksie uczy się żużla

Jak treningi z Janem Ząbikiem wyglądają z perspektywy kobiety?
By się przekonać, warto przeczytać magazynowe wydanie dziennika Nowości z 29. września. Sporo miejsca poświęca się w nim historii Beaty Stępniewskiej, która związana jest z bydgoskim klubem żużla amatorskiego. A ponieważ jest również fanką toruńskiego Unibaksu, miała okazję do treningów pod okiem jego specjalistów od żużla.

Jak wyglądały? To ciekawa lektura.

Stępniewska zaczynała jazdę na żużlu pod okiem trenera Jana Ząbika. W dzienniku opowiada: - Jeździliśmy we dwójkę. Ja z przodu, trener z tyłu. Jemu wyrwało się standardowe pouczenie, kierowane do początkujących w tym sporcie: "Jaja na baku!". Zreflektował się i zmienił na "Krocze na baku!". Było sporo śmiechu.

Rad Stępniewskiej udzielał również menedżer Unibaksu i były żużlowiec Apatora Toruń, Mirosław Kowalik.

Więcej o: