Darcy Ward w GP 2013. Jego sponsor postawił na swoim

Darcy Ward

Darcy Ward (Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta)

Serwis torun.sport.pl ustalił, że stałą dziką kartę na starty przyszłorocznej edycji Grand Prix otrzyma Darcy Ward.
Duży wpływ na taki rozwój wydarzeń miał jeden z głównych sponsorów Australijczyka firma Monster.

Pewny udziały w przyszłorocznym cyklu jest już Chris Holder. Zawodnik Unibaksu w tym sezonie ma dużą szansę na tytuł mistrzowski. Czołowa ósemka z roku 2012 ma zapewnione miejsce w następnej edycji Grand Prix.

"Gazeta" ustaliła, że w przyszłym sezonie ze stałą dziką kartą będzie startował Ward. Żużlowiec Unibaksu co prawda nie wywalczył sobie awansu poprzez eliminacje, ale ma za sobą potężnego sponsora. Firmie Monster, która także jest jednym z głównych partnerów biznesowych cyklu Grand Prix, bardzo zależało na tym, aby Ward w przyszłym roku mógł startować w rozgrywkach o tytuł indywidualnego mistrza świata. Sam zawodnik na razie nie chce za bardzo komentować tej sytuacji. W zeszłym sezonie zrezygnował z udziału w cyklu Grand Prix, bo jak sam stwierdził, nie jest jeszcze do tego przygotowany i nie ma odpowiedniego zaplecza finansowego.

Teraz sytuacja się zmieniła i Ward już przyjął stałą dziką kartę na starty w przyszłym roku. Australijczyk rozważa też rezygnację z jazdy w Elite League, jeśli nie będzie w stanie pogodzić wszystkich startów.

Co Ward osiągnie w swoim 1. sezonie w Grand Prix?
Zobacz także
  • Czerwiec 2012 r. Darcy Ward upada na tor podczas meczu Unibax Toruń - Betard Sparta Wrocław Żużlowcy Unibaksu to kawalarze. Ależ się bawią! [FOTO]
  • Darcy Ward Ward wyjawił przyczyny słabej jazdy na MotoArenie
  • Mecz Unibax Toruń - Azoty Tauron Tarnów Piękny mecz, dramaturgia. A Ward - słaby [FORUM O ŻUŻLU[