Sport.pl

Unibax miał straszne ciśnienie. Będzie finał? [SONDAŻ]

Tuż po wygranej torunian ze Stalą Gorzów jej trener mówił o biodrach, szkoleniowiec Unibaksu o ciśnieniu i sercu, Ryan Sullivan - duchu, a Matej Zagar - ręce.
Słoweński as Stali zrezygnował z jazdy w połowie meczu. Był nadzwyczaj szybki. Skończył mecz, mając sześć punktów - dzięki dwóm zwycięstwom. Później spekulowano, czy Stal z Zagarem w składzie mogłaby odebrać Unibaksowi i zwycięstwo, i awans do play-off. Zagar rozwiewał wątpliwości - nie był w stanie się ścigać.

- Po upadku boli mnie ręka. Gdyby nie ona, zapewne jechałbym nadal. Teraz byłoby to trudne - mówił, dodając, że odczuwa też stłuczenie biodra. Kamery TVP uchwyciły moment, gdy Zagara oglądał jeden z lekarzy. Telewizyjni komentatorzy byli wtedy zdumieni - Słoweniec nie był potłuczony, a wręcz miał zdartą skórę. Już wtedy zakładali, że może mieć problem z dalszą rywalizacją. - Mamy mały szpital. Zagara czeka prześwietlenie nadgarstka i kciuka. Przez dwa tygodnie przerwy do półfinałów zawodnicy odbudują się zdrowotnie - analizował po spotkaniu trener Stali Piotr Paluch.

Był nieco rozżalony za to, jak przeciwko gorzowianom w ostatnim wyścigu meczu pojechał Adrian Miedziński, który zaliczył jedno z lepszych spotkań w tym sezonie. Według Palucha torunianin doprowadził do groźnego upadku Tomasza Golloba. - Dwa ostatnie wyścigi były feralne. Zawodnicy powinni trochę bardziej uważać. Miedziński zajechał drogę Gollobowi bardzo ostro.

Wśród torunian odczuwalna była ulga. Wyraźnie odetchnął po meczu trener Jan Ząbik. - Nie ma w ekstralidze łatwych spotkań. Nasza sytuacja była trudna. Musieliśmy czekać na to, jak pojedzie Włókniarz Częstochowa. U każdego z chłopaków w zespole było straszne ciśnienie. W drugiej połowie tego spotkania było ciężko, ale zawodnicy zrobili to, co do nich należało.

Ząbik myślami jest już przy rywalizacji z tarnowskimi Azotami/ Tauronem. Zwycięzca sezonu zasadniczego w ekstralidze będzie gospodarzem pierwszego meczu półfinałowego. Zaplanowano go na 9 września. Tydzień później rewanż na Motoarenie. To rozwiązanie, które jest korzystne dla Unibaksu. Ząbik: - Każdy z naszych żużlowców wie, jaka teraz jest stawka. Zrobimy wszystko, by odpowiednio ustawić motocykle pod kątem toru w Tarnowie.

Kluczem do sukcesu na wyjeździe może być forma Ryana Sullivana. Australijczyk w niedzielę nie zawodził, ale na Motoarenie to już tradycja. Na wyjazdach - szczególnie gdy tor jest ciężki, błotnisty - ma problemy. Kiedy Unibax zapewnił sobie awans do play-off, Australijczyk nie ukrywał swojej radości. - Co tu mówić. Ulżyło nam. Pokazaliśmy ducha walki!

Komplementował duet juniorów, braci Emila i Kamila Pulczyńskich. Ci kolejny raz zdobywali ważne punkty. To szczególnie cenne w kontekście czwartych miejsc zajmowanych przez Karola Ząbika. - W najważniejszych wyścigach Pulczyńscy jechali świetnie. Zrobili duże postępy - oceniał ich Sullivan.

W drugiej parze półfinałowej w ekstralidze Stal zmierzy się ze Stelmetem/ Falubazem Zielona Góra.

Który z półfinalistów Enea Ekstraligi jest teraz najmocniejszy?
Więcej o: