Sport.pl

Miedziński: Muszę być bardziej odpowiedzialny

W niedzielę żużlowcy Unibaksu muszą wygrać we Wrocławiu jeśli chcą zachować szansę na awans do fazy play-off. Torunianie pojadą osłabieni brakiem kontuzjowanego Darcy Warda
Absencja Australijczyka to bardzo duże osłabienie Unibaksu. Menedżer Mirosław Kowalik zdecydował się na zastosowanie zastępstwa zawodnika za Warda. W czterech regulaminowych biegach pojadą na niego koledzy z drużyny. - To sprawia, że na naszych barkach będzie spoczywała jeszcze większa odpowiedzialność za wynik. Jeśli chcemy wygrać, a chcemy, to każdy z nas musi dać z siebie wszystko - powiedział żużlowiec Unibaksu Adrian Miedziński. Ten ostatni spisał się znakomicie w ostatnim pojedynku ze Spartą Betard. Kibice z Torunia liczą, że Adrian wróci do wysokiej formy i znów będzie pewnym punktem drużyny. Początek sezonu jest jednak dla tego zawodnika nieudany. - Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Jeśli pojadę cztery mecze z rzędu na wysokim poziomie to wtedy będę mógł mówić o powrocie do formy. Mam teraz nadzieję, że we Wrocławiu będzie druga jaskółka - powiedział Miedziński.

Unibax bez Warda będzie musiał sobie radzić co najmniej w dwóch spotkaniach. Na razie Australijczyk wraca do zdrowia w domu w Anglii. Leczenie przebiega bardzo sprawnie i możliwe, że na początku lipca zawodnik będzie mógł znów wsiąść na motocykl. - Jedziemy po zwycięstwo. W zespole panuje świetna atmosfera i wielka mobilizacja. Walczymy o czwórkę i we Wrocławiu interesuje nas tylko wygrana - powiedział Emil Pulczyński.

Gospodarze też mają swoje problemy. Dopiero w czwartek odbyli pierwsze treningi na Stadionie Olimpijskim, który wcześniej był remontowany. W rundzie rewanżowej menedżer Sparty Betard Piotr Baron nie będzie już mógł stosować zastępstwa zawodnika za Tai Woffindena. Brytyjczyka w składzie ma zastąpić jego rodak Ben Barker. Ten ostatni do Polski przyleciał w piątek i ma dwa dni na zapoznanie się z wrocławskim torem. Barker pojawił się bez swojego sprzętu i w starciu z Unibaksem będzie ścigał się na klubowych motocyklach.



Awizowane składy na mecz we Wrocławiu

Unibax Toruń

1. Adrian Miedziński, 2. Karol Ząbik, 3. Ryan Sullivan, 4. Darcy Ward (zz), 5. Chris Holder, 6. Emil Pulczyński, 7. Kamil Pulczyński



Sparta Betard

9. Tomasz Jędrzejak, 10.Ben Barker, 11.Sebastian Ułamek, 12.Dennis Andersson, 13.Fredrik Lindgren, 14.Patryk Dolny, 15.Patryk Malitowski

Typ "Gazety" Sparta Betard - Unibax 41:49



Rozmowa z Tomaszem Jędrzejakiem żużlowcem Sparty Betard Wrocław

Filip Łazowy: We Wrocławiu z pewnością kibice mogą spodziewać się zupełnie innego pojedynku niż w Toruniu...

Tomasz Jędrzejak: Dokładnie. W pierwszym meczu trudno było liczyć na to, że będziemy w stanie powalczyć z Unibaksem. Za to w niedzielę naszym celem nie będzie nawiązanie równorzędnej rywalizacji ale zwycięstwo.

Rywal będzie osłabiony brakiem kontuzjowanego Darcy Warda. To ułatwi zadanie drużynie z Wrocławia?

- Jeśli powiem, że nie ułatwi to bym skłamał. Unibax zastosuje zastępstwo zawodnika za Warda, ale to nie to samo jakby jechał sam Australijczyk. Normalnie jechałby pięć razy i mógłby zdobyć nawet 15 punktów. Jest w takiej formie, że trudno z nim wygrać. Nie wierzę w to, że zastępujący go koledzy z drużyny będą wygrywali te biegi. Poza Chrisem Holderem pozostali po prostu jeżdżą słabiej.

Jeśli formę z Torunia podtrzyma Adrian Miedziński to Unibax będzie bardzo groźny...

- Zgadza się. Spodziewam się dobrej jazdy Adriana. Jeszcze raz chciałem go przeprosić za ostatni ostry atak w meczu w Toruniu. Ale faktycznie, jeśli ten zawodnik będzie dobrze punktował, to będzie nam ciężko. Ale wolimy patrzeć na siebie. Jeśli wszyscy pojadą na swoim poziomie to będę zadowolony. Mamy dwa dni treningów na Stadionie Olimpijskim i wierzę, że w tym czasie odpowiednio przygotujemy się do niedzielnego spotkania.

Rozmawiał Filip Łazowy



Na innych torach

Najwięcej emocji w pierwszej rundzie rewanżowej powinno być w Bydgoszczy. Miejscowa Polonia podejmie Unię Leszno i wydaje się być faworytem tej rywalizacji. Goście muszą sobie radzić bez kontuzjowanego Jarosława Hampela, którego najprawdopodobniej zastąpi Troy Batchelor. Bydgoszczanie ostatnio pokonali na swoim torze Stal Gorzów także w niedzielę też powinni zwyciężyć. Typ "Gazety" Polonia - Unia 49:41



W Gdańsku miejscowy Lotos Wybrzeże podejmie Stal Gorzów. Gospodarze u siebie są znacznie groźniejsi niż na wyjazdach i mogą powalczyć z każdym rywalem. Jeśli punkty zdobywać będą Tomasz Chrzanowski i Maksim Bogdanow to spotkanie może być zacięte. W ekipie gości zawodzi Tomasz Gollob, ale za to jego koledzy spisują się bez zarzutu. Jeśli kapitan Stali wróci do wysokiej formy, to gorzowianie łatwo wygrają nad morzem. Typ "Gazety" Lotos - Stal 41:49



W Zielonej Górze kibice emocji spodziewać się nie powinni. Co prawda Stelmet Falubaz tylko zremisował pod Jasną Górą, to jednak w rewanżu jest zdecydowanym faworytem. Dla zespołu z Częstochowy ważniejsze będą mecze z sąsiadami z ligowej tabeli. Ciekawe jak spisze się w barwach gości były zawodnik z Zielonej Góry Grzegorz Zengota. Typ "Gazety" Falubaz - Włókniarz 53:37



W Tarnowie niepokonany zespół Tauron Azotów podejmie PGE Marmę Rzeszów. Po zwycięstwie na torze rywala także teraz podopieczni Marka Cieślaka zainkasują komplet punktów. Jedyną niewiadomą tej rywalizacji są rozmiary zwycięstwa gospodarzy. Pogromu być jednak nie powinno. Typ "Gazety" Tauron Azoty - PGE Marma 55:35