Sąd: żużlowiec nie dokonał gwałtu butelką od wódki

Nie ma już wątpliwości - Darcy Ward, australijski żużlowiec Unibaksu, jest niewinny w aferze na Wyspach.
Warda, i jego kolegę Nicka Morrisa - żużlowca bydgoskiej Polonii, oskarżyła nastolatka. Twierdziła, że w pokoju hotelowym doszło do tzw. napaści seksualnej.

Casting skąpo ubranych poprowadzających naprzeciw ciągnika - to jedno ze zdjęć w galerii najdziwniejszych fotografii żużlowych z tego sezonu

Według prokuratury, gdy dziewczyna była nieświadoma po upojeniu alkoholem, żużlowcy mieli użyć do napaści seksualnej tubki po kosmetykach oraz butelki po wódce. Wydawało się, że materiały dowodowe są mocne. Prokuratura twierdziła m.in., że dysponuje nagraniem całej sprawy, którą swoim iPhonem miał zrobić Morris.

Sąd uznał, że obaj żużlowcy są niewinni.