Sport.pl

Polonia szykowała niespodziankę na Unibax. Bez skutku

Kibice żużla dopięli swego. Niedzielny derbowy mecz z Polonią Bydgoszcz ma być inny niż wszystkie dotychczasowe na Motoarenie. Będzie konfetti, program meczowy stylizowany na ten z lat 80. Możliwe, że z głośników zabrzmią rytmy kojarzone z czasów stadionu przy Broniewskiego.
O to, by choć raz przenieść się w klimat lat 80. apelowali fani żużla ze stowarzyszenia "Krzyżacy".

Zaproponowali organizatorowi meczu, klubowi Unibax, by zmienić nieco scenariusz zawodów i wprowadzić do niego elementy, których na Motoarenie jeszcze nie było. Takim jest np. konfetti. W latach 80. i 90. chętnie rozsypywano je na stadionie przy ul. Broniewskiego. Później tego zaniechano ze względu na przepisy - wiązało się to np. z uciążliwym uprzątaniem toru. Teraz Unibax dostał zgodę, by w tym meczu ligowym kibice znów mogli podczas prezentacji zasypać stadion pociętymi drobnymi papierami. Stowarzyszenie "Krzyżacy" apelowało też m.in. o to, by zmienione na to spotkanie były programy meczowe oraz muzyka prezentowana na Motoarenie. To również jest możliwe w niedzielę.

Starcie z Polonią zapowiada się na trudny mecz dla torunian. Unibax ma problem kadrowy. Miał być zespołem czterech asów, ale liderzy zawodzą. Najbardziej - Adrian Miedziński. W meczu z Polonią nie będzie już prowadzącym parę, a stworzy duet z Darcy Wardem. To oznacza, że nieźle prezentujący się w tym sezonie Australijczyk został rozdzielony w parze z Chrisem Holderem - swoim przyjacielem, z którym wspólnie podbijają ligę brytyjską. Menedżer torunian Mirosław Kowalik: - Musieliśmy coś zmienić w układzie par po porażce z Falubazem.

Piątym seniorem Unibaksu w meczu derbowym ma być Zbigniew Czerwiński - ani Karol Ząbik ani Mateusz Lampkowski nie mają teraz szans na to, by wywalczyć miejsce w składzie.

W Bydgoszczy menedżer Robert Sawina - wraca do pracy w klubie zastępując Jerzego Kanclerza - rozważał odsuniecie od zespołu Artioma Łagutę. Rosjanin miał być zastąpiony przez młodego Australijczyka Nicka Morrisa, jednak ten nie zdąży przygotować się do derbów Pomorza. Stąd w sztabie Polonii zapadła decyzja o kolejnej szansie dla Łaguty.

Więcej o: