Unibax narzeka na tor. Lider żużlowców: - Jest inny

Czy porażka toruńskiego zespołu na Motoarenie była spowodowana nietypową nawierzchnią na stadionie?
Po tym, jak Unibax przegrał na Motoarenie ze Stelmetem Falubazem 39:51, zawodnicy toruńskiego klubu zgodnie wskazywali na to, że mieli większe problemy z przystosowaniem się do nawierzchni niż goście. To zaskoczenie.

Niektórzy żużlowcy nieoficjalnie przyznają, że Motoarena przestała być atutem Unibaksu. Otwarcie mówi o tym kapitan torunian Ryan Sullivan. Cytuje go serwis Espeedway.pl. Sullivan mówi m.in.: - Tor jest przygotowywany zupełnie inaczej niż w zeszłym sezonie. Potrzebujemy czasu, by znaleźć odpowiednie ustawienia w naszych motocyklach. Nie możemy korzystać z ubiegłorocznych. Goście trafili lepiej niż my i dlatego okazali się drużyną lepszą.

Torunianie najbliższy mecz rozegrają dopiero 6. maja. Menedżer zespołu Mirosław Kowalik już zapowiedział, że po dwóch porażkach - z Falubazem oraz Stalą Gorzów - zmieni nieco ustawienie par. Rozdzielić chce duet tworzony przez Chrisa Holdera oraz Darcy'ego Warda.

Jaki powinien być tor na Motoarenie?