Chris Holder nie zachwycił w Drużynowym Pucharze Świata

Zespoły Australii i Szwecji wywalczyli awans do sobotniego finału Drużynowego Pucharu Świata. Najlepszym zawodnikiem turnieju barażowego był Rosjanin Emil Sajfutdinow
W trzech drużynach nastąpiły zmiany w składzie w porównaniu z turniejami półfinałowymi. W Wielkiej Brytanii Scotta Nicholsa, który opiekował się swoją partnerką po operacji zastąpił Lewis Bridger. W Australii niemal w ostatniej chwili za Rory Schleina pojechał Davey Watt. Największe zmiany nastąpiły w ekipie Rosji - tam do składu dołączyli liderzy Sajfutdinow i Grigorij Łaguta. Brat tego ostatniego - Artiom wolał ten czas spędzić ze swoją dziewczyną we Władywostoku.

Wydawało się, że wzmocnieni Rosjanie będą w stanie powalczyć o jedno z dwóch pierwszych miejsc, które dawało przepustkę do zawodów finałowych. Jednak Sajfutdinow nie miał wsparcia wśród kolegów. Bardzo nierówno jeździł Łaguta, a pozostali zawiedli na całej linii.

Nie rozczarowała za to reprezentacja Australii. Zespół "Kangurów" miał najrówniejszy skład, a ogromnym zaskoczeniem była świetna postawa Troy Batchelora. Zawodnik Unii Leszno zdobył bowiem aż 13 punktów.

Swoją postawą na gorzowskim torze nie zachwycił za to Holder, który aspiruje do miana lidera kadry Australii. Żużlowiec Unibaksu i kandydat do medalu w Grand Prix uzyskał w czwartkowy wieczór 11 punktów.

Oczekiwania od niego były większe - według wielu ekspertów ekipa Australii jest w stanie zagrozić Polakom w walce o złoto.

Z drugiej strony tylko Holder i Andreas Jonsson potrafili pokonać świetnego w tym dniu Sajfutdinowa. - Najważniejsze, że awansowaliśmy. To było naszym podstawowym celem. Mieliśmy najlepszy zespół i teraz chcemy powalczyć w finale. Zwycięstwo zadedykujemy Leighowi Adamsowi (były reprezentant Australii, ma teraz poważne problemy ze zdrowiem - red.) - powiedział po zawodach Holder. Jego kolega z reprezentacji Darcy Ward zdobył w barażu dziewięć punktów. Jeździł solidnie, ale bez błysku - nie wygrał ani jednego wyścigu.

W sobotę na torze w Gorzowie obok Australii i Szwecji pojadą zwycięzcy półfinałów - Polska i Dania. Początek zawodów o g. 18, transmisja w Canal+.

Wyniki barażu

I. Australia - 51 pkt

Davey Watt 6 (1, 2, 1, 1, 1), Chris Holder 11 (3, 2, 3, 1, 2), Troy Batchelor 13 (3, 2, 2, 3, 3), Darcy Ward 9 (2, 2, 2, 2, 1), Jason Crump 12 (2, 3, 3, 1, 3)



II. Szwecja - 44 pkt

Andreas Jonsson 16 (3, 1, 3, 3, 6!), Fredrik Lindgren 4 (0, 2, 1, w, 1), Antonio Lindbaeck 11 (1, 3, 2, 3, 2), Jonas Davidsson 6 (3, 1, 0, 1, 1), Thomas Jonasson 7 (3, 0, 2, 0, 2)



III. Rosja - 33 pkt

Grigorij Łaguta 8 (0, 3, 0, d, 3, 2), Emil Sajfutdinow 19 (2, 3, 3, 2, 6!, 3), Roman Poważnyj 5 (2, w, 1, 2, 0, d), Denis Gizatulin 1 (0, 1, 0), Renat Gafurow 0 (0, w, d, d)



IV. Wielka Brytania - 30 pkt

Chris Harris 14 (2, 1, 4!, 3, 2, 2), Ben Barker 7 (1, 3, 1, 2, 0), Lewis Bridger 1 (w, d, 1), Edward Kennett 2 (1, 1, 0, 0, 0), Tai Woffinden 6 (1, 0, 1, 3, 1, 0)