Łysi hokeiści zdobyli dla Torunia medal po 18 latach

18 lat - tyle Toruń czekał na to, by hokejowi młodzicy zdobyli medal mistrzostw Polski. Z tego sprzed niemal dwóch dekad Łukasz Kiedewicz cieszył się jako zawodnik. Teraz radował się ze swoimi graczami jako szkoleniowiec
Choć toruński klub w ostatnich latach w kilku kategoriach wiekowych wracał z mistrzostw kraju z medalami, właśnie ten zdobyty przez młodzików daje mu szczególną satysfakcję.

Zespół Sokołów zdobył brąz w Nowym Targu.

To wyjątkowe wydarzenie szczególnie dla trenera młodzików. Łukasz Kiedewicz był filarem drużyny, która cieszyła się z medalu zdobytego w 1993 r. Później kilku zawodników - w tym również bramkarz drużyny - trafiło do seniorskiej miejskiej drużyny, ale sukcesów młodzieżowych nie udało się zmienić w te osiągane w dorosłym hokeju.

Teraz Kiedewicz - już po zakończeniu profesjonalnej kariery - zajął się szkoleniem miejskich talentów.

To nie jedyne wspomnienie po świetnych czasach hokeja w mieście. Liderem ofensywnym drużyny był Bartosz Fraszko. Zbieżność nazwisk z byłymi gwiazdami toruńskiej drużyny seniorów - strzelcem Adamem Fraszko i jego bratem, obrońcą Robertem - jest nieprzypadkowa. Młody napastnik dzięki najlepszemu wynikowi osiągniętemu w klasyfikacji kanadyjskiej wrócił do Torunia z tytułem króla strzelców całej imprezy.

Na mistrzostwa w Nowym Targu torunianie pojechali po wizytach u fryzjerów. Wszyscy - w ramach zespołowej solidarności - ogolili głowy na łyso. I choć w trakcie turnieju żartowano z Sokołów - nazywając drużynę "ekipą łysych" - młodzi hokeiści mają wyjątkową pamiątkę: tuż po zakończeniu ostatniego spotkania pozowali do zdjęć już bez kasków. Wszyscy z zaledwie milimetrowymi włosami.

Dla toruńskiego klubu sukces młodzików to okazja, by zapomnieć o gorszym sezonie juniorów. W marcu drużyna Sokołów w tej kategorii wiekowej walczyła na własnym lodowisku w mistrzostwach Polski i liczyła nawet na walkę o złoto. Drużyna trenera Leszka Minge nie stanęła jednak na podium - zadecydował o tym przegrany mecz z Naprzodem Janów.

Na podium nie stanęli więc ani juniorzy, ani juniorzy młodsi kierowani przez trenera Wiesława Walickiego. Ci zajęli czwarte miejsce w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Krynicy.



Skład młodzików Sokołów: Michał Tejza, Mateusz Studziński - Remigiusz Gazda, Adrian Jaworski, Łukasz Błotnicki, Bartosz Fraszko, Radosław Hoppe, Jakub Świerczewski, Łukasz Korzestański, Jakub Jurkiewicz, Szymon Laskowski, Michał Gerne, Adrian Borowicz, Kacper Świerczewski, Jakub Krawczyk, Piotr Podlas, Jonatan Gierat, Jakub Gołaszewski, Adrian Winkler.



Czekamy na opinie

Czego potrzeba, by z utalentowanych juniorów stworzyć w Toruniu mocną drużynę w ekstraklasie? Czekamy na opinie. E-mail: redakcja@torun.agora.pl

W serwisie internetowym torun.gazeta.pl zaczynamy dyskusję o przyszłości młodzieży Sokołów.