Sport.pl

Zadaszone problemy Unibaksu. Szykuje się wyjątkowy weekend

Opóźnienie związane z budową dachu nad toruńskim stadionem żużlowym powoduje komplikacje terminarza Unibaksu.
Dach na Motoarenie miał być gotowy do końca marca. Już późną zimą i wczesną wiosną torunianie mieli problemy - nie mogli trenować tyle, ile chcieliby na swoim stadionie, a ze względu na prace sparingi Unibaksu odbywały się bez publiczności.

Ponieważ firma Sports Hall nie zdążyła skończyć budowy zadaszenia do kwietnia, Unibax musiał odwołać także niedzielny pierwszy mecz sezonu w Toruniu - ze Spartą Betardem Wrocław. Przełożył go na 23 kwietnia, ale to z kolei oznacza dla zawodników wyjątkowo trudną serię spotkań.

Mecz z wrocławianami odbędzie się w sobotę - można spodziewać się kompletu fanów, którzy przyjdą zarówno pierwszy raz w tym roku na mecz jak i by zobaczyć nowy dach. Dzień później żużlowcy będą walczyć na Motoarenie w finale Złotego Kasku, a na poniedziałek zaplanowany jest wyjazd Unibaksu do Rzeszowa - na pojedynek z PGE Marmą.

Na pewno w tych spotkaniach ligowych w składzie torunian nie będzie kontuzjowanego Emila Pulczyńskiego, który zakłada, że do zdrowia wróci dopiero za miesiąc - prawdopodobnie na spotkanie z Unią Leszno. Szybciej w składzie powinien być Michael Jensen. Przeszedł już zabieg kolana i za dwa tygodnie ma wrócić do ekipy Unibaksu.