Sport.pl

Brakuje czasu na pożegnalny turniej Wiesława Jagusia

Są problemy z ustaleniem daty imprezy, która miałaby być wyjątkowa dla legendy toruńskiego żużla.
Żużlowiec, który przez 19 lat reprezentował toruński klub, kilka miesięcy temu zdecydował się zakończyć karierę tłumacząc, że czuje się przemęczony. Nie zgodził się też na ofertę nowego kontraktu od Unibaksu - był zawiedziony swoimi wynikami w ub. sezonie.

Już wtedy mówiono o planach wyjątkowego pożegnania Jagusia. Wydawało się, że idealnym terminem będzie początek nowego sezonu.

Teraz to mało prawdopodobne - szczególnie, że na Motoarenie toczą się prace związane z montażem zadaszenia. Nieoficjalnie mówi się, iż turnieju nie uda się zorganizować wczesną wiosną. Coraz bardziej realne jest za to pożegnanie z torem w trakcie rozgrywek.