Olszyn korzysta z doświadczeń gwiazdy TKH

Olimpijczyk, który przez kilka sezonów był podporą Toruńskiego Klubu Hokejowego teraz próbuje przyciągnąć do tej dyscypliny olsztynian.
Buril - uczestnik igrzysk olimpijskich w 1994 roku i jeden z najbardziej znanych zagranicznych hokeistów jacy ostatnio występowali w polskiej ekstraklasie - mieszka teraz na stałe w stolicy Warmii i Mazur. 41-latek ma ogromne doświadczenie, którym dzielić się chce nie w rodzinnej Słowacji, a w Polsce. Wiedzę ma ogromną - grał w Slovanie Bratysława, francuskim Bordeaux, niemieckich Wilhemshaven i Heilbronner Falken, węgierskiej Albie Volan Szekesfehavar. W Polsce jest od czterech lat. Najpierw trafił do Podhala Nowy Targ, a później - z jednym sezonem w Cracovii - reprezentował TKH Toruń.

Do Olsztyna trafił za namową żony. - Kiedy grałem w hokeja poznałem ją i tak się złożyłem, że zamieszkaliśmy w Olsztynie skąd pochodzi - mówi Buril. - Wiem doskonale, że to miasto ma niewiele wspólnego z hokejem, ale ja już się w życiu nagrałem i chciałem trochę od tego odpocząć. Mam swoje lata i czas najwyższy, by zająć się też innymi rzeczami.

Teraz Buril chce w Olsztynie zrobić coś, co dla wielu osób wydaje się tam niemożliwe - stworzyć zawodową drużynę hokejową. - Mieszkam tu mniej więcej od roku i proszę mi wierzyć, że znalazłaby swoich zwolenników. Kiedy się przeprowadziłem znaleźli mnie pasjonaci hokeja i zaprosili do gry. Są to amatorzy, jednak mają zacięcie. Chciałbym zająć się szkoleniem młodzieży.