Radke kontuzjowany, ale SIDEn i tak zwyciężył

Choć Radke to statystycznie najlepszy zawodnik toruńskiego zespołu w II lidze, ekipa SIDEn / Polskiego Cukru w sobotę bez niego świetnie poradziła sobie z rezerwami Trefla Sopot.
Środkowy drużyny trenera Grzegorza Sowińskiego ma problemy ze ścięgnem Achillesa i już w ubiegłym tygodniu przesądzone było, że nie wystąpi w meczu z zespołem znad morza. Choć Radke zapewnia przeciętnie zespołowi ponad 20 punktów i 7 zbiórek w każdym spotkaniu, jego absencja nie była odczuwalna w sobotę.

Powód: lepiej zagrali rezerwowi toruńskiej drużyny. Tomasz Tracz - jeszcze niedawno podstawowy środkowy, a teraz daleki rezerwowy - był na parkiecie przez 23 minuty (najwięcej w tym sezonie) i w tym czasie zdobył 15 punktów (5/7 z gry, 5/6 za 1, 9 zbiórek, 2 bloki). Najlepsze spotkanie w tych rozgrywkach zaliczył również kolejny z wysokich rezerwowych, Tomasz Beciński. Skrzydłowy SIDEn / Polskiego Cukru okazał się drugim zbierającym w drużynie (6) i trafił 6 z 7 rzutów z gry. Właśnie skuteczność była największym atutem torunian w meczu z Treflem. Gospodarze skończyli aż 67 proc. akcji za 2 punkty - piłki posyłane do środkowych i skrzydłowych zwykle oznaczały zdobycie punktów. Przewaga podkoszowa SIDEn / PC była ogromna. Koszykarze Sowińskiego zaliczyli w sobotnim spotkaniu 35 zbiórek. Młoda ekipa Trefla - złożona z graczy bez doświadczenia i znacznie słabszych fizycznie niż torunianie - miała ich tylko 18. Paradoksalnie miała lepszą skuteczność z dystansu (41 proc.) niż za 2 punkty (34). Powód: goście odbijali się od gospodarzy jak od ściany.

W sobotę równie pewne zwycięstwa zaliczyła drużyna AZS Kutno - ona wraz z SIDEn prowadzi w rozgrywkach II ligi.

Wynik meczu

SIDEn / PC - Trefl 87:64

Kwarty: 24:16, 23:16, 25:17, 15:15

SIDEn: Tracz 15, Michalski 14, Beciński 13, Lewandowski 12 (1), Lipiński 11 (1), Janiak 8, Wójcik 6, Tlałka 4, Bagaziński 2, Pagacz 2, Słoniecki 0