Żużel zniknie z anteny?

Mecze Unibaksu widzowie zobaczą tylko na stadionie? To bardzo prawdopodobne, bo kanał TVP Sport transmitujący spotkania CenterNet Mobile Speedway Ekstraligi może zostać zlikwidowany
O kłopotach finansowych telewizji publicznej wiadomo od wielu tygodni. Jednak problemy są tak duże, że może dojść do radykalnych rozwiązań, czyli likwidacji lub zawieszenia niektórych kanałów tematycznych. Coraz głośniej mówi się o tym, że pod nóż pójdzie popularna wśród kibiców żużla stacja TVP Sport. W zeszłym roku jej budżet wynosił 89,6 milionów zł, a fani speedwaya mogli się nacieszyć bezpośrednią transmisją dwóch spotkań w każdej kolejce CenterNet Mobile Speedway Ekstraligi. W tym roku zaczęło się zaciskanie pasa - skrócono m.in. programy "Sportowa niedziela" i "Sportowy wieczór". Ale działająca od trzech i pół roku stacja przeżywa najtrudniejszy okres w swojej historii. Wiążące decyzje mają zapaść w środę, kiedy to szef TVP Sport Włodzimierz Szaranowicz spotka się z zarządem telewizji publicznej.

Szansą na ratunek jest zaciągniecie kredytu przez TVP. Prezes telewizji Romuald Orzeł zapowiedział, że zwróci się do ministra skarbu Aleksandra Grada z prośbą o zgodę na pożyczkę w wysokości 100 mln zł. Jeśli udałoby się przeforsować ten pomysł, to sportowa stacja mogłaby dalej funkcjonować. Jeżeli natomiast sprawdzi się czarny scenariusz, to kibice nie obejrzą relacji ze spotkań żużlowej ekstraligi.

Zniknięcie TVP Sport sprawi, że zostanie zerwana umowa między TVP a CenterNet Mobile Speedway Ekstraligą, na mocy której telewizja publiczna ma prawa do ligowego żużla do 2011 r. Przesunięcie transmisji do programu TVP Info nie wchodzi bowiem w grę. Jedna z osób przygotowujących żużlowe relacje przyznaje, że ich koszty są większe niż kara za odstąpienie od umowy. - Obecnie przygotowujemy się do relacji z pierwszej kolejki, która zaplanowana jest na 5 kwietnia - powiedział nam pracownik TVP Sport.

Według ustaleń stacja powinna pokazać wybrane dwa mecze kolejki, pierwszy o godz. 16, drugi o 18. W lany poniedziałek telewidzowie mają zobaczyć mecze: Unia Tarnów - Falubaz Zielona Góra oraz Caelum Stal Gorzów - Unia Leszno. W drugiej rundzie w TVP Sport zaplanowana jest natomiast transmisja ze spotkania toruńskich żużlowców w Lesznie.

Szaranowicz obiecuje, że zrobi wszystko, by stacja nie przestała nadawać sygnału: - TVP Sport zyskuje coraz większą liczbę widzów i widać, że program został ciepło przyjęty wśród ludzi interesujących się sportem.

Dla Sport.pl

Ryszard Kowalski, Prezes CenterNet Mobile Speedway Ekstraligi

Nie będę udzielał komentarza w tej sprawie. Dla mnie na razie nie ma w ogóle tematu. Nie otrzymaliśmy żadnego pisma od TVP Sport. Nie dostaliśmy też żadnego sygnału dotyczącego możliwości zerwania umowy. Dlatego też nie podejmujemy żadnej decyzji sami.

Paweł Wójcik, Wicedyrektor Polsatu Sport

Prawdę mówiąc, nie interesuje mnie to, co dzieje się w innych stacjach. My skupiamy się na swojej pracy. Gdyby pojawił się temat pokazywania ekstraligi żużlowej, to zastanowilibyśmy się nad tym. Musielibyśmy poznać warunki, na jakich przeprowadzane miałyby być relacje. Na dzisiaj nie ma w ogóle tematu.

Komentarz

Gdyby stacja TVP Sport przestała istnieć, byłby to duży cios nie tylko dla fanów żużla. Kibice nie zobaczyliby wielu innych ciekawych wydarzeń sportowych. A dla klubów brak transmisji oznaczałby kłopot ze sponsorami. Działacze doskonale zdają sobie sprawę, że jeśli liga przestanie być pokazywana w telewizji, to stanie się mniej atrakcyjna. To utrudni pozyskiwanie partnerów biznesowych, bez których drużyny nie będą mogły normalnie funkcjonować. Dlatego też mam nadzieję, że środkowe spotkanie zakończy się sukcesem Szaranowicza, a 5 kwietnia w telewizji będzie można obejrzeć inaugurację Speedway Ekstraligi.

Wrocławski żużel w niebezpieczeństwie - Brakuje półtora miliona »