Gajewskiego dwa warianty składu na derby

Choć do meczu z Polonią zostało jeszcze osiem dni, to menedżer mistrzów Polski Jacek Gajewski ma duży ból głowy. Jaki skład torunianie mogą awizować w Bydgoszczy
Jeszcze kilka dni temu wątpliwości co do składu Unibaksu na fazę play-off praktycznie nie było. Jedynie menedżer Gajewski mógł zastanawiać się czy postawić na Mateja Kusa lub też Darcy Warda. Niewiadomą było także to, który z polskich juniorów wywalczy miejsce w drużynie . Damiana Celmera i Mateusza Lampkowskiego coraz mocniej naciska 17-letni Emil Pulczyński. Dwaj pierwsi nie rokują nadziei na przyszłość i bardzo prawdopodobne, że to Pulczyński będzie otrzymywał coraz więcej okazji do jazdy. Wtorkowa kolejka szwedzkiej Elitserien mocno zmieniła plany Gajewskiego. Kontuzji nadgarstka doznał bowiem Wiesław Jaguś. Kapitan Unibaksu jest już po zabiegu i czuje się coraz lepiej. Od przyszłego wtorku rozpocznie rehabilitację, a na torze najwcześniej może pojawić się dopiero pod koniec miesiąca. Jagusia na pewno zabraknie na pierwszym meczu w Bydgoszczy, który zaplanowany jest na 16 sierpnia. Jest za to szansa, że toruński żużlowiec pojawi się w spotkaniu rewanżowym, - dwa tygodnie później na MotoArenie. Menedżer Unibaksu ma do wyboru dwa warianty na pierwszy pojedynek fazy play-off.

Wariant 1

Jaguś ma jedną z trzech najwyższych średnich w zespole i można za niego zastosować zastępstwo zawodnika. Brak kapitana Unibaksu na pewno będzie bardzo odczuwalny, bo na torze Polonii torunianin zawsze spisywał się znakomicie. Jeśli Gajewski zdecyduje się na zastosowanie zastępstwa to koledzy z drużyny będą mogli jechać za Jagusia. To oznacza, że Ryan Sullivan, Adrian Miedziński Chris Holder i Robert Kościecha będą na torze pojawiali się przynajmniej raz więcej. Jest jeszcze możliwość, że Jagusia zastąpi któryś z juniorów, jeśli będzie dobrze spisywał się na bydgoskim torze.

W tym wariancie niewiadomą jest pozycja młodzieżowca. Do zdrowia wrócił Ward i wybór pomiędzy Australijczykiem a coraz lepiej spisującym się Matejem Kusem nie będzie łatwy. Pierwszy z nich już w tym sezonie startował na torze przy ul. Sportowej. 16-letni wtedy Ward debiutował w Unibaksie i w pieciu biegach zdobył siedem punktów i jeden bonus. W ostatnim swoim wyścigu przez cztery okrążenia skutecznie odpierał ataki Emila Sajfutdinowa. Wydaje się, że po powrocie do zdrowia i udanych występach na Wyspach Australijczyk ma największe szanse na jazdę w derbach Pomorza. Kus, który ostatnio imponuje formą nie ukrywa, że nie przepada na twardymi torami. Takiej właśnie nawierzchni można spodziewać się w pierwszym meczu w Bydgoszczy. Czech woli mokre i przyczepne tory. Dlatego też najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem wydaje się powrót Warda po kontuzji do składu Unibaksu.

Wariant 2

Zamiast stosować zastępstwo zawodnika Gajewski może zdecydować się na jazdę z trzema juniorami w składzie. Wtedy miejsce Jagusia mógłby zająć Ward, a jednym z juniorów byłby Kus. Takie rozwiązanie jest jednak mocno ryzykowne. Nie wiadomo bowiem jak obaj młodzi zawodnicy poradzą sobie w niezwykle prestiżowym pojedynku o wysoką stawkę. Na pewno więcej biegów dla Miedzińskiego, Sullivana, Holdera i Kościechy byłoby mniej ryzykowanym rozwiązaniem. Wszyscy zawodnicy mają jeszcze tydzień czasu na przygotowanie optymalnej dyspozycji i wtedy menedżer Unibaksu zadecyduje w jakim składzie torunianie udadzą się do Bydgoszczy.