Sport.pl

Gwiazdy upokorzone! Unibax gromi Włókniarza

Czy spotkanie, w którym toruńskie żużlowe żółtodzioby - Czech Matej Kus i Australijczyk Darcy Ward - pokonują największe gwiazdy Grand Prix, mistrza świata Nicki Pedersena i Grega Hancocka to już coś normalnego, czy już szaleństwo?
Każdy, kto wobec kontuzji Roberta Kościechy, stwierdziłby, że Unibax wygra bez problemów z Włókniarzem Częstochowa - i to aż 53:37 - byłby uznany za albo człowieka nieznającego się na żużlu, albo wyjątkowo optymistycznego optymistę. Ale miałby w niedzielny wieczór swoje pięć minut. Stało się to, co wydawało niemożliwe. Unibax rozgromił - tak, biorąc pod uwagę wcześniejsze zapowiedzi to pogrom - wicelidera tabeli. Wygrał w niesamowitym stylu.

Kiedy przed startem do 9. wyścigu na telebimie pokazano nazwiska przygotowujących się pod taśmą zawodników - przez pomyłkę - z już wpisanymi punktami, kibice na trybunie głównej żartowali, że kolejność wyścigu jest już ustalona: Ryan Sullivan, Adrian Miedziński, Lee Richardsson, Tai Woofinden. Żarty żartami, ale na mecie okazało się, że żużlowcy wjechali na metę właśnie w tej kolejności. Przypadek?

Znakomicie dopingująca Unibax ogromna grupa fanów na pierwszym łuku skandowała przed większością wyścigów: "Pięć do jednego!" sugerując jak powinien skończyć się bieg. I tak właśnie było. Tak, jakby okrzykami układali kolejność na mecie.

Im głośniej krzyczeli fani, tym więcej było powodów do zdumienia. Jeszcze po 7. biegu - blisko remisu. 22:20, a mogło być lepiej dla Włókniarza - Lee Richardson w swoim pierwszym wyścigu zanotował defekt jadąc z przodu.

Ale to, co było wcześniej stało się nieważne wobec niesamowitej serii gospodarzy. Wyścig nr 8: prawdziwe szaleństwo na trybunach. Ludzie padali sobie w ramiona widząc, jak za plecami prowadzącego Wiesława Jagusia 17-letni Ward wręcz ośmiesza powolnego chwilami niczym na motorowerze mistrza świata Nicki Pedersena. Wyścig nr 9 - i deja vu. Miedziński z perfekcyjnym wczoraj Sullivanem ogrywają Richardsona i Tai Woofindena. Bieg nr 10: tu już szaleństwo na stadionie osiągnęło ostatnią granicę. Kus prowadzony wręcz za rękę przez przecież niewiele starszego, ale świetnie pilotującego Holdera pokonuje i Woofindena i Hancocka.

Niespodzianka? Sensacja? Szok? Jeśli tak, to jak nazwać wynik 11. biegu? Miedziński i Jaguś z przodu, Hancock i Richardson znów w cieniu. Cztery podwójne zwycięstwa z rzędu i Unibax prowadził aż 42:24. Ci, których obawiano się najbardziej - liderzy Włókniarza - byli chwilami bez szans. Nie tylko gwiazdy Unibaksu, ale i zawodnicy drugiego planu wygrywali w świetnym stylu. Unibax znów był monolitem. Jego zawodnicy przyjeżdżali na metę na ostatnich miejscach zaledwie cztery razy. To był zespół, a nie zlepek indywidualności.

Tak nie można określić częstochowian. Hancock jeździł bezbarwnie, ale nie przeszkadzał przynajmniej swoim partnerom. Pedersen zachowywał się na torze kuriozalnie. Wyglądał tak, jakby miał na torze nie dwóch, a trzech rywali - niemal wbił w bandę zaskoczonego i jadącego przed nimWoofindena, a w 12. biegu toczył walkę z nim o jeden punkt, jakby od tego zależało jego życie. Duńczyk momentami bardziej przeszkadzał partnerom, niż pomagał.

Świetnie sprawdził się pomysł kierownictwa Unibaksu, by korzystać z trzech juniorów. Ward, Kus i Damian Celmer wspólnie zdobyli 12 punktów. O cztery więcej niż razem zebrali Woofinden, Kamil Cieślar i kompletnie nie radzący sobie na Motoarenie Sławomir Drabik oraz Michał Szczepaniak.

Zaskoczył szczególnie Kus, który coraz lepiej współpracuje na torze z Holderem.



Unibax 53

Włókniarz 37

Unibax: Sullivan 14 (3, 3, 3, 2, 3), Miedziński 7 (1, 0, 2, 3, 1), Holder 10 (3, 2, 2, 3, 0), Kus 6 (2, 1, 3, 0), Jaguś 10 (1, 2, 3, 2, 2), Celmer 1 (1), Ward 5 (2, 0, 1, 2, 0)

Włókniarz: Pedersen 12 (2, 3, 1, 2, 3, 1), Drabik 0 (0, 0, 0), Richardson 10 (d, 3, 1, 1, 3, 2), Szczepaniak 1 (1, 0), Hancock 7 (3, 2, 1, 0, 1, d), Cieślar 0 (0), Woofinden 7 (3, 2, 1, 0, 0, 1)



Bohater meczu

Ryan Sullivan - Dał popis jazdy mistrzowi świata Nicki Pedersenowi. Tak się jeździ: skutecznie, a jednocześnie zespołowo i nie przeszkadzając partnerom.



Unia 49

Atlas 41

Unia: Hampel 11 (3, 2, 2, 2, 2), Baliński 3 (0, 1, 1, 1), Adams 11 (3, 0, 2, 3, 3), Shields 8 (2, 3, 1, 1, 1), Kasprzak 10 (1, 3, 2, 3, 1), Pawlicki 4 (3, 0, 1, 0), Pavlic 2 (2, 0).

Atlas: Nicholls 5 (2, 1, 1, 1, 0), Łozowicki ns, Jędrzejak 2 (0, 2, 0, 0), Watt 4 (1, 0, 3, 0, 0), Crump 18 (3, 3, 3, 3, 3, 3), Andersson 2 (0, 2, 0, 0), Janowski 10 (1, 1, 2, 2, 2, 2)



Wybrzeże 57

Polonia 33

Wybrzeże: Bjerre 10 (d, 3, 3, 3, 1), Kroner 5 (1, 1, 0, 3), Zetterstroem 10 (2, 3, 2, 1, 2), Andersen 9 (3, 2, 3, 1, t), Skórnicki 10 (1, 3, 1, 2, 3), Vaculik 12 (3, 3, 1, 2, 3), Sperz 1 (1, 0).

Polonia: Jonsson 9 (2, 1, 3, 1, w, 2), Daviddson 3 (3, 0, 0, 0), Lindbaeck 8 (t, 2, 2, 1, 1, 3), Buczkowski 0 (0, 0, 0), Chrzanowski 2 (0, 0, 2), Woźniak 0 (0, 0), Sajfutdinow 10 (2, 1, 2, 2, 2, 1)



Falubaz 63

Stal 27

Falubaz: Dobrucki 9 (1, 1, 3, 3, 1), Iversen 7 (2, 2, 2, 1), Protasiewicz 10 (2, 0, 2, 3, 3), Lindgren 12 (3, 3, 3, 2, 1), Walasek 12 (2, 1, 3, 3, 3), Dudek 2 (2), Zengota 11 (3, 1, 3, 2, 2).

Stal: Gollob 11 (3, 2, 1, 2, 1, 2), Ruud 1 (0, 1, 0, 0), Karlsson 1 (1, 0, 0), Zagar 5 (0, 2, 1, 0, 2), Holta 8 (3, 3, 0, 1, 1, 0), Szewczykowski 1 (1, 0), Zmarzlik 0 (0, 0, 0, 0)



Tabela Speedway Ekstraligi

1. Unibax612+58
2. Unia67+30
3. Włókniarz67-20
4. Falubaz66+68
5. Stal66-36
6. Wybrzeże64-12
7. Polonia64-66
8. Atlas62-22