Unia pokonana. Dobry debiut Unibaksu

Nie ma wątpliwości - nowy toruński tor żużlowy będzie w tym sezonie wielkim atutem Unibaksu. Wczoraj mistrzowie Polski łatwo pokonali Unię Leszno, bo sami czuli się na nim świetnie, a rywale chwilami sprawiali wrażenie zagubionych.
Mateusz Lampkowski to debiutant, dopiero zaczyna przygodę z żużlem na ekstraligowym poziomie. Doświadczenie? Niewielkie. Motocykl? Niezbyt szybki, przydałby się sponsor, który zapewniłby lepszy. Ale młodzieżowcowi Unibaksu w niedzielny wieczór nie przeszkadzało to w tym, by niemal na równym poziomie walczyć z zawodnikami Unii. Lampkowski zdobył 3 punkty na juniorach lesznian, ale prowadził zaskakująco dobre pojedynki na torze m.in. z Damianem Baliński, próbował zaskoczyć też Jarosława Hampela.

Nie, to nie eksplozja talentu, choć Lampkowski udowodnił w niedzielę, że na razie jest lepszym zawodnikiem niż Czech Matej Kus. Ale jego jazda wynikała z czegoś innego. Choć był to dla niego pierwszy start oficjalny na stadionie, ma już za sobą kilkanaście treningów na nowym torze. Dla zawodników Unii był to absolutny debiut przy Szosie Bydgoskiej. I problemy najbardziej było widać w przypadku tych mniej doświadczonych - Juricy Pavlica czy Przemysława Pawlickiego.

Unibax zwyciężył bez problemów. Tak debiutują w oficjalnym meczu na swoim torze prawdziwi mistrzowie. Tylko na początku Unia prowadziła dzięki udanemu wyścigowi młodzieżowemu. Później torunianie szybko odrobili straty, a kiedy w 7. biegu Ryan Sullivan i Adrian Miedziński wprowadzili kilkanaście tysięcy widzów w niemal ekstazę, kiedy pokonali Jarosława Hampela, mistrzowie cieszyli się z prowadzenia. Utrzymali je do końca.

Unibax, tak jak w ub. sezonie, był monolitem. Poza juniorami, nie było obaw o punkty. Na początku, kiedy świetnie jeździli Sullivan i Wiesław Jaguś, gorzej szło Robertowi Kościesze czy Adrianowi Miedzińskiemu. Ale w czwartej serii startów, gdy to liderzy przyjechali na ostatnich pozycjach, właśnie ci dwaj ostatni przywieźli do mety bardzo ważne punkty.

Torunianom udało się nawet pokonać Adamsa, który w niedzielę świętował - to był jego 250. mecz w polskiej ekstraklasie. Australijczyk to teraz najlepszy żużlowiec Speedway Ekstraligi, a każde zwycięstwo nad nim jest ewenementem. Wczoraj szybsi od niego potrafili być i Miedziński i Jaguś.



WYNIKI MECZÓW

Unibax 48

Unia 42

Unibax: Sullivan 6 (2, 3, 1, 0), Miedziński 9 (1, 2, 3, 3, 0), Holder 11 (3, 2, 3, 2, 1), Kościecha 8 (2, 1, 2, 2, 1), Jaguś 11 (2, 3, 3, 0, 3), Lampkowski 3 (1, 1, 0, 0, 1), Kus 0 (0)

Unia: Adams 16 (3, 3, 2, 2, 3, 3), Shields 1 (0, 1), Baliński 1 (w, 1, 0), Kasprzak 9 (1, 2, 2, 1, 1, 2), Hampel 10 (3, 1, 1, 3, 0, 2), Pawlicki 2 (2, 0, 0, d), Pavlic 3 (3, 0, 0)



Falubaz 58

Wybrzeże 32

Falubaz: F. Lindgren 9 (0, 2, 3, 3, 1), Dobrucki 10 (3, 3, 0, 2, 2), Protasiewicz 12 (2, 3, 2, 2, 3), Iversen 6 (3, 1, 0, 2), Walasek 9 (1, 2, 0, 3, 3), Dudek 1 (1), Zengota 11 (3, 2, 3, 3, 0).

Wybrzeże: Bjerre 14 (2, 2, 2, 3, 3, 2), Gafurow 2 (1, 0, 1, 0), Zetterstroem 3 (0, 0, 2, 1, 0), Andersen 4 (1, 1, 1, 1), Skórnicki 1 (0, 1, 0, 0), Vaculik 8 (2, 3, 0, 1, 1, 1), Kobrin 0 (0).



Włókniarz 50

Polonia 40

Włókniarz: Gapiński 9 (3, 2, 1, 3, d), Drabik 6 (0, 3, 2, 1), Richardson 10 (2, 1, 2, 2, 3), Mich. Szczepaniak 5 (1, 2, 0, 2, 0), Hancock 15 (3, 3, 3, 3, 3), Miturski 1 (1, 0), Woffinden 4 (3, u, 1, 0).

Polonia: Jonsson 15 (2, 3, 2, 3, 3, 2), Chrzanowski 1 (1, 0, 0), Lindbäck 9 (3, 1, 3, 0, 1, 1), Buczkowski 3 (0, 2, 0, 1), J. Davidsson 3 (1, 0, 2, 0), Adamczak (0), Sajfutdinow 9 (2, 2, 1, 1, 1, 2).

Stal 52

Atlas 38

Stal: T. Gollob 11 (2, 1, 3, 2, 3), Ruud 7 (3, 2, 1, 1, 0), P. Karlsson 10 (3, 3, 1, 2, 1), Zagar 6 (2, 2, 2, 0), Holta 13 (2, 3, 3, 3, 2), Zmarzlik 4 (2, 1, 1, u, w), Szewczykowski 1 (1).

Atlas: Nicholls 6 (0, 1, 1, 3, 1, 0), Jeleniewski 3 (1, 0, 2), Jędrzejak 2 (0, 2, 0), Watt 6 (1, 2, 0, 1, 2), Crump 17 (3, 3, 2, 3, 3, 3), D. Andersson 0 (0, 0), Janowski 4 (3, 0, 0, 0, 1).