Sport.pl

Unibax z Holderem wspólnie aż do 2010 roku. Conajmniej

Australijski as toruńskiego zespołu podpisał 2-letni kontrakt na starty w toruńskim zespole. Nadal jednak waha się czy wystartować w cyklu Grand Prix 2008.
Chrisa Holdera w swoim składzie chciało mieć kilka drużyn występujących w CenterNet Mobile Speedway Ekstralidze. Jednak 21-letni Australijczyk postanowił zostać w Toruniu na przynajmniej najbliższe dwa lata. To spory sukces - Australijczyk jest już uznawany za jednego z najbardziej perspektywicznych żużlowców świata.

Działacze Unibaksu podpisali pierwszą umowę z Holderem tuż przed tegorocznym sezonem. Wcześniej reprezentował Atlas Wrocław. Już tam prezentował się świetnie, ale w Toruniu imponował jeszcze bardziej - szczyt formy miał w niedawnym finale Ekstraligi z Unią Leszno. W dwumeczu zdobył aż 25 punktów - wygrywał z łatwością z liderami zespołu z Wielkopolski.

- Jestem zadowolony z warunków zaproponowanych przez działaczy Unibaksu. Jest tutaj świetny zespół, z którym chcę obronić tytuł mistrzowski. Miałem inne oferty, ale nie myślałem o nich. Chcę stabilizacji. W Toruniu czuję się doskonale i myślę, że nic się pod tym względem nie zmieni - stwierdził Holder. Australijczyk wciąż zastanawia się nad tym, czy przyjąć stałą dziką kartę na starty w cyklu Grand Prix 2009.

Znacznie bardziej skomplikowane są negocjacje działaczy Unibaksu z Hansem Andersenem. Duńczyk domaga się podwyżki, podczas gdy torunianie wolą zostać przy takiej samej kwocie jaką płacili mu przed obecnym sezonem.

Ostatnim transferem w toruńskim zespole będzie pozyskanie młodzieżowca. Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się m. in. Martina Vaculika, Mateja Kusa, Artura Mroczkę oraz Artioma Łagutę.