Komentarze po złocie. Gajewski dedykuje medal żonie

Prezes klubu twierdzi, że nie jest źle, menedżer czeka na dziecko, trener ceni wytrwałość, a żużlowiec wskazuje, że liczy się efekt końcowy. Mistrzowie Polski komentują zwycięstwo w lidze.
Wojciech Stępniewski

prezes Unibaksu

Nie jest źle... W końcu jest złoto (śmiech). Co mogę powiedzieć w takiej sytuacji. Dla mnie - rewelacja!



Jacek Gajewski

menedżer zespołu

Moim marzeniem było to, by przyczynić się do złota w Toruniu. Może nie wszyscy pamiętają, jak mnie potraktowano w klubie w latach 90. (Gajewskiego, menedżera drużyny, zmuszono wtedy do odejścia - red.). Dziękuję zawodnikom za wysiłek i tym ludziom, którzy mnie zatrudnili w Toruniu. Medal dedykuję żonie. Spodziewamy się dziecka.



Jan Ząbik

trener toruńskiego klubu

Każdy medal jest ważny - niezależnie w jakim roku się go zdobywa. Postawiliśmy sobie cel, dążyliśmy do niego. Właśnie za taką wytrwałość daje się medale.



Robert Kościecha

żużlowiec Unibaksu

Były w tym sezonie lepsze i gorsze chwile - mieliśmy wielki kryzys po porażce z Częstochową. Ale liczy się efekt końcowy. Mamy złoto.