Sport.pl

Stadion żużlowy nabiera kuszących kształtów

Najnowocześniejszy w Polsce obiekt żużlowy powstanie zgodnie z terminem. Przy Szosie Bydgoskiej widać już zarys trybun.
Stadion stawia inowrocławska firma Alstal. Przez plac budowy dziennie przewija się nawet dwustu robotników. Prace trwają od godz. 7 rano do późnej nocy. Najważniejszy dla kibiców "czarnego sportu" jest brak opóźnień - inauguracyjny mecz Unibaxu w nowym sezonie zobaczymy już przy Szosie Bydgoskiej 78. - Na razie wszystko, łącznie z pogodą nam sprzyja - mówi dyrektor MOSiR Aleksander Dybiński. - Jesienią, czyli w terminie, wykonawca powinien zamknąć stan surowy.

Budowa nowej areny dla żużlowców to od początku walka z czasem. Pozwolenie na rozpoczęcie prac Alstal otrzymał dopiero w maju br., a obiekt musi być gotowy już 31 marca 2009 r. Wszystko przez to, że magistrat zobowiązał się, iż do tego dnia przekaże stary stadion żużlowy przy ul. Broniewskiego spółce Toruń Plaza. Ta zbuduje w tym miejscu największy kompleks usługowo-handlowym w naszym mieście. Alstal zobowiązał się, że za każdy dzień spóźnienia będzie płacił miastu 96 tys. zł.

Nowy toruński obiekt sportowy będzie miał zadaszone trybuny na 15 tys. fanów. Widownia ma mieć dwa poziomy: na dolnym usiądzie maksymalnie 7 tys. ludzi - będzie tam 10 rzędów krzesełek. Na górną część wejdzie 8 tys. kibiców. W parku maszyn - północna część stadionu - powstaną 24 boksy serwisowe. Przy Szosie Bydgoskiej będą mogły odbywać się imprezy najwyższej rangi, w tym zawody z cyklu Speedway Grand Prix.

Nowy toruński owal ma liczyć 325 metrów. Granitowy tor będzie oddzielony od widowni trzymetrowym pasem bezpieczeństwa. Inwestycja kosztowała 96 mln zł.

Stadion doczekał się już swojej strony internetowej. Alstal uruchomił witrynę, na której można oglądać postępy budowlańców, a także wizualizację żużlowej areny. Wystarczy odwiedzić stronę www.stadion-dla-torunia.alstal.eu.