Sport.pl

Karol Ząbik przeniesie się z Torunia do Wrocławia?

Sezon żużlowy wchodzi dopiero w najbardziej emocjonującą fazę walki o medale, a już ruszyła gorączka transferowa. Wrocławski Atlas chciałby Karola Ząbika.
Były indywidualny mistrz świata juniorów ten sezon może uznać za stracony. Rzadko ścigał się na torze - więcej czasu w ostatnich miesiącach spędzał w gabinetach lekarskich i rehabilitacyjnych lecząc urazy. W Unibaksie na dobre stracił miejsce w składzie. Dziś w toruńskim zespole nie ma szans na starty - nie tylko ze względu na kontuzje. Pewne miejsca w drużynie mają obcokrajowcy - Ryan Sullivan i Hans Andersen. Trudno liczyć też na rezygnację z Wiesława Jagusia. Nie zawodzą Adrian Miedziński i Robert Kościecha - a to oznacza, ze Ząbik jest wiecznym rezerwowym, mimo, że w innych klubach mógłby walczyć o miano lidera. Na dodatek w przyszłym sezonie jego sytuacja wcale nie musi wyglądać lepiej. 22-latkiem będzie Chris Holder - dziś młodzieżowiec, a po sezonie kolejny kandydat do seniorskiego składu torunian.

Niewykluczone, że w takiej sytuacji Ząbik trafi do innego ekstraligowego klubu. Nieooficjalnie mówi się, że bardzo zainteresowany nim jest Atlas Wrocław. Klub ze stolicy Dolnego Śląska już skończył rywalizację (przegrał w play-off ze Złomreksem/Włókniarzem Częstochowa), ale zaczął budowę składu na kolejne rozgrywki. Chce w nich wrócić do grona najlepszych ekip w Polsce. Stąd decyzja o tym, by podpisać aż 4-letni kontrakt z jednym z najlepszych młodzieżowców w Polsce, Maciejem Janowskim. W tym tygodniu ogłoszono również, że przez dwa kolejne sezony we Wrocławiu startować będzie Jason Crump, którego chciało kilka klubów Speedway Ekstraligi. Atlas szuka jeszcze seniora, który gwarantowałby ok. 10 punktów w meczu - idealnym kandydatem jest Ząbik, który Wrocław zna doskonale. W przeszłości pracował tam jego ojciec. Jan Ząbik był szkoleniowcem wrocławskiego zespołu przed dekadą.