Czy Toruń zapłaci 100 tys. na dziką kartę dla klubu hokeja?

Decyzja ma zapaść w poniedziałek.
PRZEGLĄD PRASY. Nesta Toruń nie zdołała awansować do PLH w rywalizacji finałowej w I lidze. Przegrała w niej z Zagłębiem Sosnowiec. To spowodowało, że hokej w Toruniu stanął pod wielkim znakiem zapytania. Pozostanie w I lidze oznaczać będzie kolejny sezon kosztownej bierności. Do PLH można się dostać, ale będzie oznaczało to większe koszty oraz kontrowersje - brak sportowego awansu (tak do Tauron Basket Ligi dostali się również koszykarze Polskiego Cukru Toruń) oraz wątpliwości, czy miasto stać na dużą liczbę ekip w najwyższych klasach rozgrywkowych.

Według informacji Gazety Pomorskiej w poniedziałek może zapaść decyzja w sprawie przyszłości klubu z Torunia. Tego dnia zbierze się rada nadzorcza spółki. Ta musi zadecydować, czy przyjąć zaproszenie do ekstraklasy, które kosztuje 100 tys. zł. Głównym udziałowcem spółki hokejowej jest miasto.

Czy Toruń powinien wydać 100 tys. zł na zaproszenie do PLH?