Sport.pl

Bez kasy, z kalkulatorem. Tak Energa sprzedawała bilety na derby [LIST CZYTELNIKA]

Rozczarowany torunianin opisuje, jak kupował wejściówki na mecz koszykarek Energi.
List kibica*

Szanowna redakcjo,

Chciałbym dodać kilka moich uwag na temat organizacji zawodów sportowych w nowej hali.

Podobnie jak czytelnik, którego list opublikowany został na stronie internetowej gazeta.pl, również przez ostatnie lata jeździłem na mecze do Włocławka oraz Gdyni.

Tak jak wielu z kibiców z radością oczekiwałem nadchodzącego sezonu w najwyższej klasie rozgrywek. Ja również wykupiłem karnet. Jak widzę, na szczęście nie VIP-owski.

Okazało się, że miejsce, które wybrałem, było nietrafione. W klubie nie robiono żadnych problemów z zamianą miejsca. Podejście jak najbardziej profesjonalne. Jako że mam karnet, nie wiem, jak od strony praktycznej wygląda dystrybucja biletów tuż przed meczem. Mam nadzieję, że nie jest to taka tragedia jak w wykonaniu klubu Energa Toruń. W dniu wczorajszym udałem się na mecz derbowy. Sprzedaż biletów odbywała się w jednej kasie (chociaż ciężko nazwać to kasą.) Stojąc pół godziny w kolejce, miałem okazję obserwować "profesjonalne " podejście do tematu osób zajmujących się dystrybucją biletów. Na pytania co bardziej zniecierpliwionych osób padały odpowiedzi: że pani w "kasie" siedzi tu od 14.00 społecznie i nikt jej nie płaci, że kasa jest czynna od 14.00, więc trzeba było wcześniej przyjść. Ale największe zaskoczenie czekało mnie, gdy już dotarłem do kasy. Tam jeden pan ręcznie wypisywał na biletach numery sektorów i miejsc. Pani kasowała pieniądze i wydawał bilety. Ciekawi mnie brak kasy fiskalnej, no chyba, że kalkulator nią był. O godzinie 17.00 mając bilety w ręce, udałem się do hali. Minęła mnie pani (chyba z klubu), która widząc, jak duża jest kolejka, stwierdziła, że bilety będą sprzedawane bez numeracji miejsc i każdy ma siadać, gdzie chce. Gdybym nie był na bieżąco, mógłbym pomyśleć, że trafiłem na mecz ligi okręgowej, a nie drużyny, która ma nas reprezentować w Eurolidze.

Na zakończenie chciałbym mocno zaapelować, aby osoby odpowiedzialne zarówno w klubach, jak i w władzach miasta nie zaprzepaściły tak wielkiej szansy, jaką jest entuzjazm ze strony kibiców.

* - nazwisko do wiadomości redakcji

Komentarze (3)
Bez kasy, z kalkulatorem. Tak Energa sprzedawała bilety na derby [LIST CZYTELNIKA]
Zaloguj się
  • kaszczorek13

    Oceniono 3 razy 3

    daleko nam jeszcze do duzych miast z duzymi halami,,,,,nasi to ciągle powinni grac w szkolach ,a nie w wielkich betonowych kolosach

  • szlachcic

    Oceniono 3 razy 3

    Entuzjazm ma wystarczyc do wyborow a potem jakos to bedzie bo towarzysz Zaleski jeszcze nie podjal decyzji o starcie w wyborach za 4 lata
    Ale majac na uwadze to ze Zaleski ma duza rodzine na 99% Zaleski bedzie chcial posiedziec 5 kadencje

  • jur27

    Oceniono 2 razy 2

    Jak najszybciej ZWOLNIĆ pseudo- Prezesa Skibińskiego ! super organizator !?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX