Sport.pl

Falubaz pozwał Unibax do sądu. Chce 1,2 mln zł odszkodowania

To efekt wrześniowego skandalu w lidze żużlowej.
Unibax Toruń zrezygnował wtedy w ostatniej chwili z walki w finale Enea Ekstraligi - zadecydowała o tym rada nadzorcza klubu. Było to wydarzenie bez precedensu - uznaje się je za jeden z największych skandali w historii rozgrywek żużlowych w Polsce.

Unibax otrzymał surowe kary od spółki organizującej ligę, ale jeszcze jesienią działacze Falubazu zapowiadali, iż będą domagali się również sprawiedliwości w sądzie. Twierdzą, że przez rezygnację Unibaksu nie mieli okazji wypełnić zobowiązań wobec sponsorów na mecz finałowy. Musieli też zwrócić kibicom pieniądze ze sprzedaży biletów. Według informacji "Gazety Pomorskiej", do Unibaksu wpłynęła już dokumentacja związana z pozwem z Zielonej Góry. Falubaz domaga się w nim 1 252 658 zł w związku z niezrealizowanymi umowami sponsorskimi.