Sport.pl

Dowhan: Kryjom to fajny chłop, ale kpi z żużla

Mecz SPAR Falubaz - Unibax dostarcza emocji jeszcze przed jego rozpoczęciem. Przyczynili się do tego działacze z Zielonej Góry, którzy zdecydowali się nie wpuścić na stadion przedstawicieli zarządu klubu z Torunia
Rozmowa z honorowym prezesem SPAR Falubaz Zielona Góra Robertem Dowhanem



Filip Łazowy: Mecz SPAR Falubaz - Unibax będzie rewanżem za zeszłoroczny finał?

Robert Dowhan: Wie pan, że tak. My, czyli żużlowcy z Zielonej Góry, wygrywając dzisiaj potwierdzimy, że jesteśmy lepsi. Zwycięstwo sprawi, że nie będzie żadnych niedomówień i że złoty medal w zeszłym sezonie nam się należał. To hit rundy zasadniczej, zapowiadają się wielkie sportowe emocje.

Okazuje się, że nie tylko. Klub z Zielonej Góry ogłosił, że nie wpuści na mecz przedstawicieli zarządu Unibaksu...

- Taką decyzję podjął nasz klub. Kierujemy się dobrem sportu i stąd taka reakcja. Nie chcemy, aby niektóre osoby swoją obecnością prowokowały kibiców do negatywnych zachowań. Wielu fanów ma w pamięci to, co wydarzyło się w zeszłym roku, kiedy to zespół Unibaksu odmówił jazdy w meczu rewanżowym. Nas wciąż to boli. Na trybunach byli sympatycy żużla z Argentyny, Kanady, masa dzieci, które po raz pierwszy chciały zobaczyć żużel na żywo.

Rozumiem, ale teraz to działacze z Zielonej Góry niepotrzebnie prowokują przed meczem. Nie lepiej skupić się na sportowych emocjach?

- Nie prowokujemy. Po prostu chcemy uniknąć niemiłych sytuacji. Wracając do aspektu sportowego, to faktycznie szykuje nam się wielki mecz. Spotkają się dwa bardzo silne zespoły, które zawaliły początek sezonu. Dla nas i dla Torunia to spotkanie jest niezwykle istotne. Trudno wskazać faworyta w tym pojedynku. Serce podpowiada mi, że wygra drużyna z Zielonej Góry.

Naprawdę nie można było inaczej postąpić z tymi zakazami? Lepiej zapomnieć o tym, co wydarzyło się wcześniej, a tak to sport żużlowy znów będzie kojarzył się z dziwnymi decyzjami...

- Nie można patrzeć spokojnie na to, jak ktoś kpi sobie ze sportu żużlowego. Sławek Kryjom to fajny chłop, ale trochę się pogubił. Te szopki z naradą w trakcie meczu Unibaksu ze Spartą Betard były niepotrzebne. Dla mnie to wygląda tak, jakby komuś zabrano prawo jazdy, a potem ten ktoś jedzie sobie samochodem po ulicy i śmieje się wszystkim w oczy.

Ostro...

- Trzeba robić wszystko, aby ten sport był czysty. Zdecydowane reakcje temu mają służyć. Ale ma pan rację. Może zapomnijmy o tym, co było i skupmy się na sportowych emocjach. Dzisiejszy mecz na pewno będzie skupiał dużą uwagę. Niech na torze będzie dużo ciekawej, ale czystej walki pomiędzy zawodnikami. Aby po tym spotkaniu mówiło się o pięknym żużlu. Jeszcze chciałem dodać, że kibice z Zielonej Góry zostali poproszeni, aby nie winić za sytuację sprzed roku zawodników i kibiców z Torunia. Oni są pokrzywdzeni w tej sprawie i jest mi ich żal. Dlatego apelujemy o kulturalny doping.





Komentarz

Menedżer Unibaksu Sławomir Kryjom odmówił komentarza w tej sprawie. I bardzo dobrze. Nie ma sensu zaogniać całej sytuacji i trzeba skupić się na przygotowaniu zespołu do ważnego meczu. Nie rozumiem za to pana Dowhana. Z jednej strony chce zapomnieć o tym co było, ale przez zakazy stadionowe klub z Zielonej Góry zaczyna prowokacje. Niepotrzebnie. Ten mecz jest doskonałą okazją do zamknięcia dyskusji dotyczących finału sprzed roku. Dlatego mam nadzieję, że dzisiaj w Zielonej Górze zawodnicy obu drużyn stworzą kapitalne widowisko. Moje serce w przeciwieństwie do pana Dowhana mówi mi, że wygra Unibax.

Filip Łazowy

Więcej o:
Komentarze (2)
Dowhan: Kryjom to fajny chłop, ale kpi z żużla
Zaloguj się
  • monsterenergy

    Oceniono 11 razy 3

    Tak panie Dowhan,również jak pan uważam że z żużla powinno odcedzić się szumowiny,takie jak ,Jankowski,Fraszczak i pana osobiście.

  • thomasseyr

    Oceniono 6 razy 2

    I co Dowhan ćwierćinteligencie? Był kulturalny doping? Bo mi się wydaje, że zielonogórska publika po raz kolejny pokazała, że ma dość duże kompleksy. Ps. na pewno byli też kibice z Antarktydy, Islandii i Mongolii, bo przecież Zielona Góra to stolica światowego żużla :)
    Żużel potrzebuje dużych nakładów finansowych ale na pewno nie kosztem wpuszczania do niego ludzi pokroju Dowhana, Karkosika i Kryjoma.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX