Sensacja w I lidze koszykarzy. Polski Cukier/ SIDEn był gorszy od Startu [ZDJĘCIA[

Tego nikt się nie spodziewał. Polski Cukier SIDEn, który pewnie wygrał rundę zasadniczą, w pierwszym meczu fazy play-off przegrał po dogrywce w Toruniu ze Startem Wikana Lublin.
Już początek meczu pokazał, że skazywani na pożarcie goście przyjechali do Torunia przynajmniej po jedną wygraną. Dopiero w drugiej kwarcie podopieczni Grzegorza Sowińskiego zaczęli grać lepiej i przede wszystkim skuteczniej. Polski Cukier SIDEn świetnie prowadzony przez Łukasza Żytkę rozkręcał się z każdą minutą i na przerwę schodził z prowadzeniem 49:41.

Kiedy toruński rozgrywający tuż po wznowieniu gry trafił dwa razy z dystansu, było już 55:41 dla miejscowych. Nikt chyba nie spodziewał się jeszcze emocji w tym pojedynku. Goście nie poddali się i mozolnie odrabiali niemałe straty.

W 37. minucie po trafieniu Marcela Wilczka był remis 68:68. Goście mogli wygrać to spotkanie jeszcze w regulaminowym czasie, ale w ostatniej sekundzie pomylił się Kamil Michalski.

W dogrywce oba zespoły grały twardo w obronie i zawodnicy mieli duże kłopoty ze zdobywaniem punktów. Na 10 sekund przed końcem dwa rzuty wolne wykorzystał Bartosz Bochno i był remis 78:78. Gracze z Lublina w ostatniej akcji zdecydowali się na próbę z dystansu. Ta jednak okazała się niecelna. Zbiórkę w ataku zanotował Patryk Pełka i w ostatniej sekundzie umieścił piłkę w koszu, zapewniając swojej drużynie sensacyjną wygraną.



Wynik meczu

Polski Cukier SIDEn Toruń - MKS Start Wikana Lublin 78:80 po dogr.

Kwarty: 23:21, 26:20, 15:17, 8:14, dogr. 6:8

Polski Cukier SIDEn: Żytko 17 (4), Jankowski 15 (2), Bochno 7 (1), Perka 7, Lisewski 4 oraz Wojdyła 14 (1), Jarecki 5 (1), Barycz 4, Stępień 3, Wilczek 2, Śmigielski 0.

Start Wikana: Szawarski 17 (3), Czujkowski 16 (1), Wilczek 13 (1), Mordzak 11 (2), Pełka 9 oraz Michalski 10, Kowalski 4, Sikora 0.



Stan rywalizacji (do trzech wygranych) 0:1.