Sport.pl

As Unibaksu: - Alkohol? Symbolicznie. Po "czystej" boli mnie głowa

Adrian Miedziński wielu procentów do zabawy nie potrzebuje.
Przegląd prasy.

Dziennik "Nowości" w swoim wydaniu sylwestrowym wypytał kilkoro sportowców Torunia o plany na powitanie nowego roku. Nietypowo opowiadał o tym żużlowiec Unibaksu, Adrian Miedziński, który noc z 31 grudnia na 1 stycznia spędził w klubie Lizard King. Pytany o alkohol, stwierdził: - Raczej symboliczne drinki, whisky, bo po "czystej" boli mnie głowa. Ale wszystko oczywiście z umiarem.

Sezon żużlowy w Polsce ruszy w kwietniu. W marcu żużlowcy Unibaksu będą już chcieli zaliczyć pierwsze treningi na torze. Jeszcze wcześniej rozpoczną przygotowania kondycyjne.