Ranking mocy w żużlowej ekstralidze. Unibax, a za nim...

Tylko Gdańsk nie będzie raczej w stanie kogokolwiek zaskoczyć*.
1. Unibax Toruń

Chris Holder - Darcy Ward - Emil Sajfutdinow - Tomasz Gollob - Adrian Miedziński - Paweł Przedpełski

Brak w tym zestawieniu drugiego juniora, ale na kogokolwiek postawi Unibax (Szymon Woźniak, Oskar Fajfer, Łukasz Sówka?), ma to znaczenie marginalne - wszyscy kandydaci są na podobnym poziomie. Personalnie nie ma w lidze mocniejszego klubu. Przedpełski, odkrycie ligi i żużlowiec zapewniający w parze z Tomaszem Gollobem zwycięstwa 5:1, teraz może mieć rolę ograniczoną do trzech startów w meczu! Jest bogato, jest wręcz mocarstwowo, ale czy będzie zdrowo? Kości, stawy i ścięgna Sajfutdinowa zostały podobno sprawdzone dokładnie, jak u nikogo innego. Holder w styczniu chce ścigać się w Australii. Gollob zamienił już szpitalne rurki na motocross.



2. Stelmet Falubaz Zielona Góra

Andreas Jonsson - Jarosław Hampel - Piotr Protasiewicz - Patryk Dudek - Aleksandr Łoktajew - Kamil Adamczewski - Adam Strzelec

Znak zapytania to Patryk Dudek. Będzie niezwykle obciążony. Przejście na pozycje seniorskie z wygodnej roli z sezonu 2013 może być bolesne - tym bardziej że jeszcze nigdy uwaga w Zielonej Górze nie była na niego zwrócona tak, jak dotychczas. Każdy błąd będzie rozpatrywany w kontekście licytacji o Dudka, do jakiej Unibax Toruń zmusił kierownictwo Falubazu. Kwartet Jonsson-Hampel-Protasiewicz-Dudek to moc niesamowita - wg średnich meczowych z minionego sezonu: 40,6 pkt. - ale czy to zestawienie może być jeszcze lepsze? Hampel wyśrubował wynik ligowy do granic możliwości, Dudka czekają trudniejsze starty.



3. Unia Tarnów

Greg Hancock - Martin Vaculik - Artiom Łaguta - Janusz Kołodziej - Krzysztof Buczkowski - Kacper Gomólski - Mateusz Borowicz

Uwaga na tarnowian - będą mocniejsi, niż może się to wydawać. Hancock jest stary, ale jary i idealnie pasuje do tej wizji składu. Unia nie potrzebuje gwiazdora w typie Pedersena, a raczej stabilnego pewniaka dającego mu regularnie około 10 punktów niezależnie od tego, gdzie i z kim startuje. Po Janowskim rozpaczać nikt nie powinien - Buczkowski jest w stanie osiągnąć zbliżony poziom. Lepszy powinien być Vaculik.



4. Fogo Unia Leszno

Nicki Pedersen - Kenneth Bjerre - Damian Baliński - Przemysław Pawlicki - Grzegorz Zengota - Piotr Pawlicki - Tobiasz Musielak

Pedersen bywa bronią obosieczną, która może razić rywali, ale i rykoszetem odbija się na własnym zespole. W ub. sezonie Unia postawiła na wersję zespołu bardziej wyrównanego. To się nie opłaciło, bo brak zdecydowanego lidera był widoczny aż nadto - przez cały sezon nie udało się wykreować wyrazistej postaci. Najlepszy w drużynie Piotr Pawlicki był dopiero 22. żużlowcem ekstraligi. Utrzymanie praktycznie wcześniejszego zestawienia powiększonego o Pedersena wzmocni Unię - pod warunkiem że Duńczyk choć od czasu do czasu będzie miał ochotę obejrzeć się za partnerem z pary lub popracować na to, by i jego wyprowadzić na łuku przed przeciwnika.



5. Stal Gorzów Wielkopolski

Niels K. Iversen - Matej Zagar - Linus Sundstroem - Krzysztof Kasprzak - Tomasz Gapiński - Bartosz Zmarzlik - Adrian Cyfer

Mocna, pewna para juniorów to już spory atut. A i zestawienie seniorów robi wrażenie. Gorzowianie znaleźli pieniądze na wyższy kontrakt Iversena, a transfer Zagara powoduje, że mają cztery stabilne i bardzo wartościowe filary drużyny. Do tej grupy pasuje właśnie Sundstroem - będący nieco w cieniu gwiazd, ale przydatny. Średnia 1,4 z minionego sezonu nie przestraszy rywali, ale na możliwości finansowe Stali to skład lepszy niż oczekiwano.



6. Betard Sparta Wrocław

Tai Woffinden - Maciej Janowski - Tomasz Jędrzejak - Zbigniew Suchecki - Troy Batchelor - Patryk Malitowski - Patryk Dolny

O ile Woffinden utrzyma swoją błyskotliwość i pewność również w sezonie 2014 - a to wcale nie wydaje się takie pewne - wrocławianie będą wyjątkowo niewygodnym rywalem. Teoretycznie bowiem słabszym personalnie od konkurentów, ale w praktyce - nieprzewidywalnym. Pogrążony ostatnio w ligowej przeciętności Maciej Janowski (21. miejsce w lidze, gorsze chociażby od Troya Batchelora), przenosi się do Wrocławia z nadzieją na odrodzenie. Kwartet Janowski-Woffinden-Jędrzejak-Batchelor wystarcza, by w większości spotkań wynik był nierozstrzygnięty niemal do końca.



7. Dospel Włókniarz Częstochowa

Rune Holta - Grigorij Łaguta - Michael Jensen - Mirosław Jabłoński - Peter Kildemand - Artur Czaja - Hubert Łęgowik

Zamieniono w Częstochowie niespłaconego Sajfutdinowa na Duńczyka Kildemanda. Nadzieje wobec niego są spore - chyba nawet nieco przeszacowane. W 2013 wygrał - z bonusami - ponad połowę swoich wyścigów w I lidze, ale we Włókniarzu może być tylko wsparciem dla liderów. Znacznie większą rolę niż dotychczas będzie miał Michael J. Jensen, który awansuje na prowadzącego parę. To może być z korzyścią dla drużyny.



8. Wybrzeże Gdańsk

Leon Madsen, Krystian Pieszczek

Dużej dozy optymizmu trzeba, by uwierzyć, że w Gdańsku walka toczyć będzie się o coś więcej niż desperackie utrzymanie w lidze. I nie zmieni tego chociażby ewentualny transfer Walaska. Dziś Wybrzeże to ledwie dwóch liczących się zawodników, przy czym Madsen ma za sobą bardzo nieudany sezon w Tarnowie. Pieszczek w I lidze był 10. zawodnikiem rankingu i ma przed sobą ostatni sezon umowy w Gdańsku, więc motywacji mu nie zabraknie - pytanie tylko o umiejętności.



* Ranking nie uwzględnia tych, którzy mogą go jeszcze przewrócić do góry nogami. Wystarczy do tego, by np. wrocławianie porozumieli się z Juricą Pavliciem, który - choć ma za sobą koszmarny sezon - przydałby się jako piąty senior. Metamorfoza Chorwata - jeszcze niedawno bardzo wartościowego żużlowca (śr. 1,71 i niemal połowa wyścigów kończonych na 1. lub 2. pozycji w sezonie 2012) - nie jest wykluczona. Totalnie też ranking mógłby się zmienić, gdyby np. w Częstochowie zaangażowano Grzegorza Walaska. Do wzięcia są też m.in. Sebastian Ułamek i Fredrik Lindgren.

Która z drużyn wygląda na najmocniejszą?