Sport.pl

Kary dla Unibaksu niższe. Klub waha się, co dalej

Sankcje zmniejszono, ale toruński klub i tak waha się, co zrobić w przyszłości.
Zamiast 2,4 mln zł kar - jest jeden milion złotych. Z 12 punktów ujemnych pozostało osiem. Z trzech spotkań z obowiązkowym wstępem za 1 zł - tylko jedno. Wysokość kar potwierdził już menedżer torunian Sławomir Kryjom.

Tak kończy się - prawdopodobnie, bo w tej historii zaskoczeń nie brakowało - wrześniowy skandal w lidze żużlowej. Tak źle o Enea Ekstralidze, jak jesienią, nie mówiono jeszcze nigdy. Nigdy jednak nie doszło do równie przedziwnej sytuacji.

Unibax Toruń - po tym, jak wygrał z Falubazem Zielona Góra pierwsze spotkanie finału 46:43 - jechał na rewanż, by bronić skromnej przewagi. Dzień wcześniej w turnieju Grand Prix stracił jednak swojego lidera Tomasza Golloba. Ponieważ ten doznał kontuzji, Unibax zaproponował Falubazowi przełożenie rewanżu na czas, gdy torunianie będą mieli mocniejszy skład. Zielonogórzanie tego nie zrobili - mogliby stracić szansę na złoto, ale również nie pozwalały na to względy regulaminowe.

Unibax na finał więc przyjechał, ale tylko po to, by ze stadionu równie szybko wyjechać. Zaskoczeni zawodnicy nie do końca wiedzieli, dlaczego, zaskoczony był też prowadzący zespół menedżer Sławomir Kryjom. Później tłumaczył, iż decyzję o rezygnacji podjęła rada nadzorcza klubu. W niej kluczowi są właściciel drużyny, miliarder Roman Karkosik, oraz kierujący jego spółką Unibax Jakub Nadachewicz.

Skandal był gigantyczny, więc i gigantyczne były kary nałożone przez KOL - Komisję Orzekającą Ligi. Trzech prawników - prokurator oraz dwóch radców - nałożyło na Unibax sankcje niespotykane wcześniej w polskim sporcie. Klub wg ich orzeczenia musiałby zapłacić 2,4 mln zł kary (na to składa się sankcja za walkower, odszkodowanie dla Falubazu i kwota zasądzona na rzecz organizacji charytatywnych), zorganizować trzy mecze ligowe z biletami za maksymalnie 1 zł brutto i rozpocząć nowy sezon od 12 ujemnych punktów, co z góry skazywałoby go na walkę o utrzymanie.

Unibax kar nie zaakceptował. Punkty uznał za zbyt wygórowane, pieniądze - za nie do przyjęcia, bo zachwiałoby to jego budżetem. Nakaz spotkań za złotówkę prezes Unibaksu Mateusz Kurzawski potraktował za formę działania na szkodę spółki. I od razu zapowiedział, że to rzecz nie do wykonania.

Klub odwołał się od decyzji KOL do trybunału Polskiego Związku Motorowego. Ten zwykle jest łaskawy w takich sytuacjach - po odwołaniach obniżał ligowe kary. Tak było również teraz, ale nie wiadomo, czy Unibax nowy wymiar kar zaakceptuje. Wcześniej Kurzawski twierdził np., że nie godzi się na mecze za 1 zł. Trybunał PZMot. podtrzymał ten obowiązek.

Według informacji krążących od wtorkowego popołudnia w środowisku żużlowym, Unibax chce zorganizować spotkanie akcjonariuszy w sprawie kar. Może je zaakceptować lub skierować sprawę do sądu. Możliwe jest jeszcze jedno rozwiązanie - rezygnacja z wykonania kar, co oznaczałoby brak licencji dla klubu na starty w sezonie 2014. Jedna z osób związanych ze spółką organizującą rozgrywki twierdzi, że właśnie ta niepewność odstrasza niektórych zawodników kuszonych przez Unibax. Klub oferował już kontrakt mistrzowi świata Tai'owi Woffindenowi - ten wybrał wrocławską Spartę. Później Unibax kusił mistrza świata juniorów Patryka Dudka. On z kolei zdecydował się na ofertę z Zielonej Góry i Falubazu. Teraz priorytetem torunian jest Emil Sajfutdinow, który zapowiada, że do czwartku zadecyduje, w którym klubie będzie startował w sezonie 2014.

Nie wiadomo jednak, czy w 2014 r. Unibax w ogóle wystartuje w lidze. Decyzja PZMot. jest ostateczna, a według Kurzawskiego - zbyt surowa.

Co teraz zrobi Unibax?
Komentarze (9)
Kary dla Unibaksu niższe. Klub waha się, co dalej
Zaloguj się
  • bydgoszczanin_z_wyzyn

    Oceniono 63 razy 25

    działacze Unibaxu powinni zbojkotować te je***ną komisję pałającą zemsta do Torunia za to tylko,ze maja takiego sponsora.
    Wielka mi rzecz obnizyc karę do miliona, a ja się pytam niby za co?
    Czy wrocek zapłacił milion zl ?
    Czy dostał ujemne punkty?
    Czy rozgrywał mecza gdy kibice płacili 1 zł za bilet?

    jesli NIE to niech ta je***na banda pocałuje cały Zarząd Unibaxu w goła dvpe.

  • sylzaj

    Oceniono 33 razy 13

    Jeśli Unibax zrezygnuje,to pewnie ZG sie ucieszy jak przyjedzie do nich Grudziądz,albo Rybnik i wtedy policzą za bilety.I zobaczą kto kogo zrobil w balona.Unibax jest motorem napędowym ligi,ale tego nikt nie widzi.

  • sbuj997

    Oceniono 8 razy 2

    Oto Polska właśnie... Jak ktoś ma kasę, to go wydoić, to się nawet komponuje z poczynaniami nieRządu Tuska, rąbanie tego co popadnie na premie dla urzędasów... PYTAM LEŚNYCH LUDÓW Z KOMISJI, JAKA KARA ZA SKORZYSTANIE Z REGULAMINOWEGO PRAWA DO WALKOWERA? Czy to matolstwo zaczyna wracać z wyrokami do czasów z powojennych? Klub skorzystał z regulaminowego prawa, jest stabilny finansowo, kolejny raz w przyszłym roku będzie finał GP, a ta szowinistyczna banda z zazdrości najlepiej by go utopiła... Zajmijcie się cymbały klubami, gdzie zawodnikom obiecuje się złote góry, a potem dostają figę, gdzie budżet klubu mieści się w jednej kieszeni spodni a nie depczecie to, co ktoś misternie budował... A wszystko przez to że Dowhan zrobił z gęby cholewę i wypiął się na wcześniejsze uzgodnienia z Karkosiem...

  • jacho757

    Oceniono 38 razy 0

    trzeba walczyc tchorze a nie skomlec

  • sliski_wacek

    Oceniono 12 razy 0

    Taiowi, nie Tai'owi. To nie jest niema samogłoska!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX