Sport.pl

nSport pokaże na żywo, jak liga karze Unibax

To najbardziej nietypowa transmisja w dziejach toruńskiego klubu.
Komisja Orzekająca Ligi zadecyduje o karze dla Unibaksu prawdopodobnie w sobotę. Na piątek zaplanowano jej trzecie spotkanie - na nim dojdzie do kolejnych ustaleń w sprawie żużlowego skandalu w Enea Ekstralidze.

Bardzo prawdopodobne, że dzień później prawnicy - dwóch radców oraz prokurator, a kiedyś żużlowy sędzia - zadecydują, jak ukarać toruński klub za to, że zrezygnował z walki w finale ligi w Zielonej Górze. Unibax we wrześniu przyjechał na spotkanie, ale tylko po to, by już na stadionie poinformować, że z walki rezygnuje. Powód: brak w składzie Tomasza Golloba. Toruński klub uznał, że kontuzja lidera - odniósł ją dzień przed finałem, w turnieju Grand Prix - to wystarczający powód, by mecz przełożyć. - Chcieliśmy walczyć fair play - przekonywał później szef toruńskiego klubu Mateusz Kurzawski. "To była kpina z kibiców" - tak pisali wtedy czytelnicy Sport.pl.

Falubaz stracił na tym ok. 2 mln zł. Otrzymał złote medale bez walki. Unibax twierdzi, że bezpodstawnie. Zarzuca zielonogórzanom, że nie dopełnili formalności przy składaniu podpisów, przez co powinni zostać ukarani walkowerem. W takiej sytuacji byłby on obustronny. Gdyby uznano stanowisko torunian, paradoksalnie to Unibax zostałby mistrzem Polski. W dwumeczu wygrałby bowiem 46:43 - taki był rezultat pierwszego spotkania rozegranego na jego stadionie.

Unibax za ucieczkę ze stadionu może zostać w sobotę ukarany nawet degradacją, choć najbardziej prawdopodobne rozwiązanie to spora kara finansowa oraz punkty ujemne praktycznie uniemożliwiające mu walkę o złoto w przyszłym sezonie. Obciążyć może go nawet własny żużlowiec. Adrian Miedziński, lider torunian, przyznał na swojej stronie internetowej, że zespół chciał walczyć o złoto, ale rada nadzorcza Unibaksu zadecydowała inaczej.

Prezes Falubazu Marek Jankowski w klubowym serwisie mówi, iż kara dla Unibaksu powinna być na tyle surowa, by stanowiła sygnał, iż "nie ma zgody na ośmieszanie polskiego żużla". Sugeruje, by torunian ukarać np. 17 punktami ujemnymi, co z góry oznaczałoby dla Unibaksu jedynie walkę o utrzymanie w lidze. Wcześniej twierdził, że "Unibax jest w szambie po szyję" .

Transmisję z ogłoszenia werdyktu w sprawie torunian zaplanował nSport. Chce na żywo zaprezentować to, co będzie działo się w siedzibie żużlowej spółki w Bydgoszczy.

W studiu nSport spotkają się z kolei m.in. żużlowi działacze, komentatorzy i dziennikarze. Zaproszenie otrzymał też Unibax, którego przedstawiciel będzie miał okazję skomentować wydany na klub wyrok. Kurzawski już zapowiedział, że biorąc pod uwagę formułę spotkania w studio, nie wybiera się na nie. Zakłada też, że niezależnie od kary dla klubu Unibax będzie składał odwołanie do Polskiego Związku Motorowego, więc bez konsultacji z prawnikiem działacze z Torunia wyroku Komisji Orzekającej Ligi oceniać nie będą.

Sprawa transmisji już podzieliła internautów - pojawiają się głosy, iż to robienie z wyroku KOL medialnego show wpływającego negatywnie na nadszarpnięty i tak wizerunek Enea Ekstraligi.

Czy transmisja z wyroku dla Unibaksu i studio to przesada?
Komentarze (29)
nSport pokaże na żywo, jak liga karze Unibax
Zaloguj się
  • ef_em

    Oceniono 45 razy 31

    Chcieli show to będą mieli show.
    Nie udało sie z okazji finału to bedzie z posiedzenia komisji.

    Żenada.

  • srakanamaksa

    Oceniono 84 razy 20

    co to jest- transmisja z ogłoszenia werdyktu?,jebnijcie się wszyscy w czoło.żużel w polsce razem z władzami ekstraligi i pzm sięgnął dna,teraz z tego będzie reality show .dajcie już luz bo to jest bardzo niepoważne.ja pier.........ręce opadają co za durnie tym wszystkim kierują.banda idiotów bez honoru i wyobraźni.liga się skończyła i nie ma co pokazać to będzie ogłoszenie werdyktu w telewizji.idzcie wszyscy w piz.........

  • djrm

    Oceniono 43 razy 17

    Działacze Unibaxu zachowali się jak gó...arze, jak smarkacze z podstawówki. Za moich czasów głupi nauczyciele stawiali dwóje z przedmiotu za różne wybryki. A co ma dwója z matmy do skandalicznego zachowania? Ano tyle, co -17 punktów za wybryk działaczy Unibaxu.
    To tak jakby uczniowi który jest bardzo dobry z matmy "za karę" za zachowanie na początku roku szkolnego wpisać 17 dwój. Wróć, jedynek. Będzie walczył praktycznie o utrzymanie w lidze, to znaczy o zdanie do następnej klasy, i pójdzie kiblować mimo ze dostał powiedzmy dwie czwórki i cztery piątki, bo średnia wychodzi nadal nsdt. . NONSENS!

  • megszpa

    Oceniono 18 razy 8

    Skoro nie było transmisji z meczu to niech będzie przynajmniej z ogłoszenia oceny tego haniebnego faktu. Oby tylko nie weszło to w nawyk działaczom pozostałych klubów!

  • sbuj997

    Oceniono 49 razy 5

    W pelni popieram srakanamaksa, Jasnie Pan Senator od Mysz chce na sile pokazac kto wazniejszy i teraz on przy zielonym stoliku zalatwic sobie zloto w przyszlym roku, boi sie ze w pelnym skladzie Unibax ich rozjedzie i beda wachali smrod metanolu, gdyby nie kontuzje Golloba i Holdera w tym roku, Dowhan mialby zloto, jak swinia niebo...

  • zalep

    Oceniono 6 razy 4

    Kompromitacyjny? to jest ten artykuł. Co to za wyraz?

  • peppers01

    Oceniono 7 razy 3

    Wyrok to nie lincz. Robienie z tego medialnej szopki jest nie na miejscu. Co najwyżej- jeśli komisja uzna to za stosowne- klub może otrzymać nakaz przeproszenia swoich fanów (i fanów sportów motorowych jako takich) za pośrednictwem środków masowego przekazu.

  • tygrys102

    Oceniono 27 razy 3

    idiota jankowski - chciałeś walczyć w wadze ciężkiej z lekkim,,,nie ma to jak fair play debilu

  • per333

    Oceniono 4 razy 2

    Kompromitacyjny? To jakiś neologizm?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX