Unibax ma dość Ryana Sullivana. Nie traktował go poważnie?

Drogi Australijczyka i toruńskiego klubu szybko się rozchodzą.
Menedżer torunian Sławomir Kryjom już wprost mówi, iż w niedzielę, w rewanżu za półfinał ekstraligi żużlowej w Częstochowie, Unibax Sullivana nie wystawi. Wybierze wariant z Chrisem Holderem i tzw. zastępstwem zawodnika. To efekt fatalnej jazdy Sullivana w sobotę, gdy był zaskakująco wolny na swoim teoretycznie ulubionym torze. Zdobył wtedy tylko jeden punkt w pięciu startach - pokonał Rafała Szombierskiego.

"Przegląd Sportowy" twierdzi , że Unibax już definitywnie żegna się z Sullivanem. Powód to jego podejście do startów. Wg PS Sullivan miał kupić kilka nowych silników, by odpowiednio zadbać o swoją szybkość w końcówce sezonu w Polsce, ale tego nie zrobił. Korzysta ciągle z maszyn pożyczonych od Chrisa Holdera i testowego sprzętu Tomasza Golloba.

PS twierdzi też, że nie ma szans, by Sullivan był brany pod uwagę w kontekście przyszłego sezonu.

Jak teraz oceniasz Ryana Sullivana?