Sport.pl

Entourage, siniaki, a wszystko po kryjomu. Tak się wkręca żużlowy światek

"Zawodnicy? Nie wiem. Ich nie ma. Może piją alkohol?"
To jeden z toruńskich żartów Kuby Barańskiego - internetowego kpiarza ze wszystkiego, co związane z polskim żużlem.

Jest prowadzącym ekipę Victoria Piła TV - amatorskiego kanału internetowego, który w światku speedwaya robi niemałe zamieszanie. Pomysł prosty, efekty - najczęściej zaskakujące. Barański niczym automat zaczepia postacie związane z polskim żużlem i zwykłych kibiców. Zadaje absurdalne pytania, złośliwie komentuje, namawia do nietypowych zachowań. Jarosław Hampel w jednym z materiałów Victoria Piła TV naśladował już Tomasza Golloba, Maciej Janowski opowiadał o tym, co mu puchnie, gdy zje orzechy, a Patryk Dudek tłumaczył, dlaczego nie chce zapraszać do domu 13-latek.

Jak wypadł wyjazd nietypowych reporterów do Torunia na mecz Unibaksu ze Stelmetem Zielona Góra?

"Zawodnicy? Nie wiem. Ich nie ma. Może piją alkohol" - nadaje Barański z Motoareny. Wcześniej jest przed galerią handlową Plaza, udając zdziwionego, że nie ma już tam stadionu żużlowego. "Został po kryjomu przeniesiony na inne miejsce" - żartuje.

Ofiarą jego nietypowego poczucia humoru pada Sławomir Kryjom. Menedżer Unibaksu daleki był od poziomu Barańskiego.

Barański: - Czy to prawda, że po kryjomu wystawia pan skład Unibaksu?

- A skąd taka teoria? - z powagą odpowiada Kryjom.

- Generalnie, ludzie tak piszą na Sportowych Faktach.

- A dlaczego po kryjomu? No, nie rozumiem - irytuje się Kryjom.

- Pan po kryjomu. Kryjom... Po kryjomu.

- Śmieszne bardzo... Naprawdę - z przekąsem odpowiada Kryjom. - Nie wystawiam składu po kryjomu, wystawiam skład normalnie, korzystając z tych zawodników, których mam akurat do dyspozycji.

- A tor nie będzie za ciężki dla Tomasza Golloba? Bo w Częstochowie nie chciał jechać.

- A skąd ma pan takie informacje, że był za ciężki?

- Byłem w Częstochowie i słyszałem.

- Aha, no super. Ja znam inną wersję. Myślę, że tor będzie równy dla wszystkich - kończy Kryjom.

Świetnie - jak zwykle - przed kamerą czuł się Łukasz Benz, jedna z najbardziej charakterystycznych postaci polskiego żużla w mediach.

- Pracujesz w telewizji. Dlaczego masz taką brzydką koszulkę? - pyta go Barański. - Bardziej bym się obawiał o entourage, czyli o twarz, która jest jeszcze gorsza - odpowiada rezolutnie Benz.

W szybką wymianę zdań wdał się Kamil Pulczyński.

- Kto ty jesteś? - zapytał go prowadzący. - Kamil - nieśmiało odpowiada torunianin.

- Polak mały - podpowiada mu reporter. - Podobno - komentuje Pulczyński.

- Jaki znak twój? - pyta Barański, licząc zapewne na słowa "orzeł biały".

- A... Unibax - mówi Pulczyński.

Po chwili Barański pyta ni stąd, ni zowąd:

- Trener was bił? - No, ale uciekaliśmy.

- Siniaki mieliście. - Nie, byliśmy w kevlarze i ochraniaczach, nie było śladu - odpowiada Pulczyński.

Ofiarą dowcipu padł też Paweł Przedpełski.

- Będzie dziś komplet? - pyta Barański. - Będę się starał - odpowiada żużlowiec torunian. - Kibiców, komplet kibiców - mówi na to reporter.

Hitem sieci są jednak odpowiedzi jednej z fanek Unibaksu i Darcy'ego Warda. Można je obejrzeć w materiale Victoria Piła TV z Torunia.



Co sądzisz o poziomie humoru Victoria Piła TV?
Komentarze (2)
Entourage, siniaki, a wszystko po kryjomu. Tak się wkręca żużlowy światek
Zaloguj się
  • qazzaq111

    Oceniono 8 razy 2

    ja się zakochałem w blond fance Warda - zaimponowała mi przede wszystkim inteligencją :P

  • majk64

    Oceniono 24 razy 4

    Nasuwa się pytanie kto tego "dowcipnego" - w jego mniemaniu- typa wpuszcza do parku maszyn po to , by przeszkadzał żużlowcom zadręczając ich swoimi idiotycznymi pytaniami ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX