Sport.pl

Gollob potraktowany "jak szczeniak". Jest w konflikcie z trenerem?

Dlaczego tak nagle zrezygnował z występu w Drużynowym Pucharze Świata?
Lidera toruńskiego Unibaksu niespodziewanie nie było w składzie reprezentacji podczas rozegranego w niedzielę Drużynowego Pucharu Świata. Oficjalny powód: kontuzja.

Swoją wersję wydarzeń na ten temat opisuje "Fakt". Według jego informacji Gollob "wściekł się i obraził", ponieważ od składu na półfinał DPŚ odsunięto go bez jakiejkolwiek informacji. Trener Marek Cieślak miał ustalić zestawienie bez konsultacji z kapitanem drużyny.

Gollob, według "Faktu", dowiedział się o sprawie od osoby spoza zespołu. "Potraktowany jak szczeniak" - jak pisze dziennik - sześciokrotny mistrz świata spakował się i wyjechał z Częstochowy.

Tabloid sugeruje też, że o występach w kadrze decyduje nie forma sportowa, ale koneksje i układy. Połowa drużyny narodowej to teraz ekipa Stelmetu Falubazu Zielona Góra - z nim Unibax i Gollob zmierzą się w niedzielę w Toruniu - a jeden z zawodników reprezentacji ma tego samego sponsora co Cieślak.

O nietypowych kulisach odsunięcia Golloba od składu może też świadczyć to, jak tłumaczy się przyczyny jego absencji. Oficjalnie sam zrezygnował z jazdy w Częstochowie ze względu na zalecenia lekarza i ból kręgosłupa. Zrobił to w sobotę - dzień wcześniej był jednak pewny startu w półfinale DPŚ, brał też udział w sesji zdjęciowej. Wg Unibaksu nic nie stoi na przeszkodzie, by Gollob w niedzielę - a więc dzień po finale DPŚ, z którego zrezygnował ze względu na zdrowie - ścigał się w lidze właśnie w meczu ze Stelmetem. Musi to zrobić, bo sytuacja kadrowa w drużynie jest fatalna .

Na dodatek w Toruniu są dwie różne wersje przyczyn kontuzji Golloba. Jedna z lokalnych gazet twierdzi - opierając się na wiadomościach z klubu - że uraz to efekt drobnego upadku na motocrossie. Drugi z dzienników pisze, iż problem z kręgosłupem jest efektem nagłego podniesienia ciężkiego silnika do motocykla.

Czy Tomasz Gollob wróci jeszcze do kadry?
Komentarze (3)
Gollob potraktowany "jak szczeniak". Jest w konflikcie z trenerem?
Zaloguj się
  • sdb

    Oceniono 6 razy 4

    autor artykulu znowu wspina sie na szczyt swojej cienizny. Raz ze ma klub w swoim miescie i powinien byc w na tyle dobrych kontaktach z klubem i jego zawodnikami a informacje czerpie z jakichs innych zrodel. Dwa ze nie pogardzil tak "znakomitym" zrodlem jakim jest Fakt (jak wiadomo - lider w prasie zuzlowej). Trzy ze to artykul na bazie artykulu - zero informacji zdobytych samodzielnie. Potocznosc uzywanego jezyka i degradacje slowa publicznego pomijam bo to od dawna norma.

  • rts44

    Oceniono 7 razy 3

    A czego można się spodziewać po tym chamie Cieślaku?To był,jest i pozostanie prostakiem a że ma układy we władzach żużlowych to pozostaje bezkarny.On Golloba powinien na rękach nosić za te wszystkie lata sukcesów!

  • czoper62

    0

    "Żużlowy las". Piękna metafora.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX