Sport.pl

Polski Cukier/ SIDEn faworytem w play-off przeciw Sokołowi

Zrobiliśmy maksymalnie tyle, ile mogliśmy - mówi o PC/ SIDEn jego trener Grzegorz Sowiński. Jutro i w niedzielę pierwsze mecze torunian w play-off. Podejmują w hali przy ul. Grunwaldzkiej Sokoła Łańcut.
To rywal niełatwy, ale Polski Cukier/ SIDEn w formie prezentowanej od kilku tygodni to zdecydowany faworyt ćwierćfinału. Odkąd trenerem jest Grzegorz Sowiński, PC/ SIDEn zaskakuje swoimi wynikami. Niespodziewanie - biorąc pod uwagę wcześniejsze lokaty - awansował na czwarte miejsce przed play-off i w rywalizacji z Sokołem ma przewagę swojego parkietu. Wystarczy, że wygra mecze w Toruniu, a trafi do półfinału I ligi.

Torunianie powinni mieć przewagę pod koszem. Sokół to tylko dwóch graczy powyżej dwóch metrów wzrostu.

Liderem jest sprawny skrzydłowy, mający 205 cm Maciej Klima, który należy do najwszechstronniejszych koszykarzy I ligi. W sezonie zasadniczym miał średnie 13,1 punktu, 6 zbiórek, niespełna 2 asyst i przechwytów. To także jeden z najlepszych blokujących w rozgrywkach.

Co może być największym atutem Polskiego Cukru/ SIDEn w play-off? Sowiński wielką wagę przywiązuje do atmosfery, ale zwraca również uwagę na detale i wykorzystanie potencjału najbardziej doświadczonych graczy. Bardzo dobre mecze zalicza od kilku tygodniu Bartosz Bochno. Rzucający, który jako rezerwowy PGE Turowa Zgorzelec walczył nawet w finałach Tauron Basket Ligi, sprawdza się jako agresywny obrońca, a przy okazji zapewnia punkty w ataku. Coraz lepiej prezentuje się też Wojciech Barycz, który nie powinien mieć już problemów z wytrzymałością. Sowiński liczy także na Aleksandra Perkę, który w jego drużynie grywa niewiele - średnio poniżej 10 minut w meczu. To efekt urazów. On, wraz z Baryczem, Adamem Lisewskim, Marcinem Kowalewskim i Romanem Szymańskim może zapewnić PC/ SIDEn sporą przewagę pod tablicami.

Mecz PC/ SIDEn i Sokoła w sobotę o godz. 19. W niedzielę obie drużyny zmierzą się w hali przy Grunwaldzkiej o 18.