To się nazywa miłość do żużla. Jeśli urodziny córki, to na Motoarenie

Jacek Gajewski - były menedżer toruńskiego klubu - potrafi zaskakiwać.
Cztery lata po tym, jak Unibax zdobył złoto w lidze żużlowej, Gajewski wraz z najbliższymi organizował urodziny 4-letniej córki. Ta przyszła na świat tuż po tym, jak w 2008 r. toruński klub (Gajewski był wtedy jego menedżerem) wygrał rozgrywki ligowe.

Jak się okazuje, Gajewskiemu trudno rozstać się z Motoareną, bo właśnie na obecnym stadionie - a precyzyjniej: w jego restauracji - żużlowców Unibaksu zorganizował imprezę urodzinową.

Pisze o tym dziennik Nowości, konkludując, że być może "właściwszym miejscem byłaby Plaza - w końcu mistrzostwo Unibax zdobył na starym obiekcie".