Sport.pl

Koszykarz kadry do kibiców: - Zamknąć mordy, sk...syny!

Tak miał do fanów we Włocławku Dardan Berisha - rzucający polskiej reprezentacji.
Berisha dotychczas był jednym z najlepszych graczy Anwilu Włocławek. Często podkreślał to, że jest bardzo związany z miastem. Kibice traktowali go jako potencjalnego następcę Andrzeja Pluty - jedną z gwiazd Anwilu. Kiedy skończył karierę, to właśnie Berishę hołubiono na trybunach.

Reprezentant Polski - Kosowar z pochodzenia - latem odszedł z Włocławka. Przeniósł się do Asseco Prokomu Gdynia. Mistrzowie Polski to zespół, którego we Włocławku się nie cierpi.

To można było odczuć podczas turnieju Kasztelan Basketball Cup. Towarzyski turniej przedsezonowy rozgrywany we Włocławku był m.in. okazją do starcia Anwilu i Asseco Prokomu. Ten mecz dla widzów był okazją do tego, by kpić z Berishy, który raz za razem słyszał cierpkie uwagi.

Te zaczęły się wcześniej. Pierwszego dnia turnieju Berisha grał w meczu z zespołem estońskiego Tartu. Każdy jego kontakt z piłką kończył się - jak zauważa serwis anwil.wlocawek.pl - buczeniem i gwizdami z trybun. Za to każda nieudana akcja wywoływała aplauz. Podczas kolejnego meczu z VEF Ryga Berisha znów był ośmieszany przez publiczność. I wtedy wybuchł.

Andrzej Korpalski w serwisie anwil.wlocawek.pl pisze - co potwierdzają też relacje innych osób zwracających uwagę na zachowanie słynącego z nerwowości koszykarza - co Berisha zrobił po trafieniu z dystansu. "Dardan dostał piłkę na czystą pozycję i trafił za 3. Oczywiście publiczności to nie ucieszyło, ale dało wiele radości strzelcowi. Ten, wracając na własną połowę, wykrzyczał do kibiców "zamknąć mordy sk...syny".

Co powinno teraz stać się z Berishą?
Więcej o: