Sport.pl

Kto ukradł motocykl toruńskiego żużlowca? Jest śledztwo

?To zamach?
Tak reklamowana jest miejska gra współtworzona m.in. przez magistrat. Nazywa się "Szukaj Śladu Jednośladu". Owym jednośladem okazuje się żużlowy motocykl Adriana Miedzińskiego, jednego z liderów Unibaksu Toruń.

Fragment komunikatu ze strony urzędu miasta: "Od początku lipca zginęły już: dmuchane materace z odkrytego basenu, łyżwy w rozmiarze 39 ze sztucznego lodowiska oraz kosiarka do trawy z miejskiego stadionu. Ostatni incydent, zaginięcie motoru Adriana Miedzińskiego po treningu na Motoarenie, odebrany został jako zamach na świętość torunian. Policja już wszczęła śledztwo. Okazuje się, że spłoszeni przez ochronę obiektu włamywacze ukryli motor gdzieś wewnątrz Motoareny, a szukając odpowiedniego miejsca, pozostawili mnóstwo śladów. Organy ścigania postawione w stan gotowości są już na tropie sprawców, ukrywających się w okolicach Torunia. Odnalezienie motoru pozostawili tym, którzy najbardziej boleją nad stratą - młodym mieszkańcom Torunia. Kto chce wiedzieć, gdzie jest motor, niech podąży śladami jednośladu!".

Gra rusza w środę między 12 a 18. Szczegóły - torun.pl

Więcej o: